"Seks i alkohol" w nekrologu. Tak żegnali ją przyjaciele

13 września 2021 roku świat polskiego kina i teatru stracił Krystynę Kołodziejczyk – aktorkę, którą widzowie zapamiętali jako Helenę Grzelak z "Miodowych lat" i charakterystyczne postacie w kultowych filmach Machulskiego. Miała 82 lata.

Krystyna Kołodziejczyk , 2020 r.Krystyna Kołodziejczyk w 2020 r.
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Fotek/REPORTER
Agnieszka Woźniak

Choć występowała w wielu produkcjach, szczególnie zapamiętano ją z ról w filmach Juliusza Machulskiego – "C.K. Dezerterzy", "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" czy "Kogel-mogel". Telewizyjna publiczność pokochała ją przede wszystkim za postać Heleny Grzelak w serialu "Miodowe lata".

Związki, które budziły emocje

Krystyna Kołodziejczyk przyszła na świat 30 marca 1939 roku w Częstochowie. Marzenia o aktorstwie zawiodły ją do Łodzi, gdzie ukończyła Wydział Aktorski w PWSTiF. Na scenie i planie szybko dała się poznać jako osobowość pełna energii i charakteru. W środowisku artystycznym zyskała pseudonim "Kiksa" – to pod nim koledzy i przyjaciele wspominają ją do dziś.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Barbara Bursztynowicz o znajomości z Tyszkiewicz. Aktorka wzruszyła się przed kamerą. Co kiedyś powiedziała jej koleżanka?

Kołodziejczyk dwukrotnie wychodziła za mąż. Jej pierwszym mężem był reżyser Andrzej Ziębiński, z którym miała syna Marcina. Choć związek nie przetrwał, aktorka zawsze podkreślała, że rodzina była dla niej ważna. Przez chwilę plotkowano o jej romansie z Janem Englertem. Po latach przyznała, że łączył ich jedynie "niewinny flirt".

- Kiedy nasz związek zaczął się rozpadać w 1972 r., przyjechaliśmy do Warszawy i zagrałam w telewizyjnej sztuce z Jankiem Englertem, co skończyło się niewinnym flirtem. Nigdy nie byliśmy parą, choć krążyły takie plotki - powiedziała w rozmowie z "Życie na gorąco: Retro".

Po rozwodzie aktorka związała się na krótko z pisarzem Andrzejem Pastuszkiem, a następnie z pilotem Wiesławem Szyszko. To właśnie z nim spędziła cztery dekady – pełne przyjaźni i wzajemnego szacunku.

– Uniwersalnej rady pewnie nie ma, ale to, co u mnie miało znaczenie, to przyjaźń i zadowolenie obojga z wykonywanej pracy. I jeszcze to, że niezbyt często się widywaliśmy – mówiła w jednym z wywiadów, przytoczonym przez "Vivę!".

Trudny koniec wspólnej drogi

Na starość oboje ciężko chorowali. Szyszko zmarł po walce z rakiem trzustki. W tym samym czasie aktorka przebywała w szpitalu w stanie śpiączki farmakologicznej. Nie dowiedziała się o śmierci męża – odeszła dwa tygodnie później. Ich wspólny pogrzeb odbył się 28 września 2021 roku na Wojskowych Powązkach w Warszawie.

Przyjaciele z Fundacji Krystyny Jandy Na Rzecz Kultury uczcili pamięć aktorki nekrologiem, który zwrócił uwagę nie tylko formą, ale i cytatem, wywołując kontrowersje. "Będziemy zawsze o Tobie pamiętać, a Twoja złota myśl: Seks i alkohol gwarantem pogodnej starości będzie nam przyświecać" – napisali.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯