WP

Magda Mołek jak Paulo Coelho. Mimo wszystko jej wybaczamy

Magda Mołek to druga Grażyna Torbicka - kobieta z klasą i wdziękiem godnym pozazdroszczenia. I choć z powodu ciąży odeszła chwilowo z "Dzień Dobry TVN", to nie zrezygnowała z prowadzenia swojego konta na Instagramie. Teraz uraczyła nas kolejnym wpisem, a w jej stronę popłynęła fala fanowskiej serdeczności.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Magda Mołek z Elvisem Presleyem - swoim "nowym bodyguardem"
Magda Mołek z Elvisem Presleyem - swoim "nowym bodyguardem" (Instagram.com)
WP

"Życie jest po to, żeby je przeżyć - mawiała Marilyn Monroe. A Charlie Chaplin dodawał, że na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy. Także, nie ma co rwać włosów z głowy ;) Pięknego wieczoru" - napisała na Instagramie przebywająca już na zwolnieniu lekarskim ciężarna Magda Mołek. I nie zaprzepaściła okazji, żeby zareklamować biżuterię, skądinąd rzeczywiście niebrzydką.

Gdyby jakakolwiek inna gwiazda umieściła na Instagramie podobne cytaty, przez jednych zostałaby wyniesiona na piedestał, przez innych wyśmiana. Są bowiem ludzie, którzy uwielbiają wzniosłe oczywistości, a przytoczone przez Magdę Mołek słowa nie wnoszą do naszego życia czegokolwiek nowego. Są iście paulocelhowskie. Mogłaby napisać jeszcze, że "sky is the limit" i "kiedy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno".

WP

Ale są też ludzie, którzy w kieszeni oprócz portfela trzymają żenadometr. Ich nie bawią wielokrotnie już przetworzone slogany, ale nawet oni nie mogą tego wpisu Magdzie Mołek nie wybaczyć. Pod jej zdjęciem nie ma żadnego sceptycznego komentarza.

To całkiem zrozumiałe - niemożliwym jest chyba, żeby nie zakochać się w jej uśmiechu albo chociaż nie dostrzeć - na skutek jej wieloletniej pracy zawodowej - że to kobieta wartościowa i inteligentna. My też się zakochaliśmy, bez irytacji nawet.

Życzymy wciąż dobrego samopoczucia i radosnego uśmiechu na końcówkę ciąży!

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP