Masz takie bombki? Mogą być warte kilka tysięcy

Choć dziś świątecznych ozdób nie brakuje, sporo osób woli te dawne dekoracje, jeszcze pamiętające czasy PRL-u. Kolekcjonerzy za wybrane bombki są w stanie zapłacić naprawdę wiele. Moda na przedmioty z duszą wraca.

Bombki z PRL-u mają coraz więcej wielbicieliBombki z PRL-u mają coraz więcej wielbicieli
Źródło zdjęć: © Pixabay | Pixabay

Czym byłyby okres świąteczny bez udekorowanej choinki? Kiedy mówimy o wystrojeniu bożonarodzeniowego drzewka, w ozdobach i stylach możemy naprawdę przebierać. W ostatnich latach wraca też trend na wieszanie dekoracji, z którymi wiąże się kawał historii. Co więcej, takie bombki pamiętające czasy PRL-u mają całkiem niezłą wartość.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak powstają bombki choinkowe. Technika nie zmienia się od lat

Sprawdź, czy masz je w pamiątkach. Kolekcjonerzy zapłacą za nie krocie

Ręcznie malowane bałwanki, efektowne sople, zwierzaki i postacie z bajek... Nie tak znowu dawno temu to właśnie takie bombki były prawdziwym krzykiem mody. Coraz więcej osób docenia te skarby sprzed lat i za konkretne wzory jest w stanie zapłacić pokaźną sumę.

Bombki za czasów PRL-u były misternie przygotowywanymi ozdobami o wyjątkowych kształtach i kolorach. Ręcznie malowane błyskotki zachwycały nie tylko dzieci. Takie oryginalne dekoracje dziś znów mają wielu wielbicieli. W dobie masowych, jednakowych ozdób takie bombki to prawdziwa gratka. Za te delikatne przedmioty kolekcjonerzy są w stanie zapłacić nawet kilkaset złotych!

Ma własną kolekcję bombek. Posiada ich ponad 600

Pewien mieszkaniec Bydgoszczy naprawdę wkręcił się w zbieranie PRL-owskich świątecznych pamiątek. TikToker pokazujący swe zbiory w sieci ma w swojej kolekcji ponad 600 egzemplarzy oryginalnych ozdób!

- Bombki są znajdywane, kupowane na aukcjach, są też z wymiany. Przede wszystkim to powrót do dzieciństwa, kiedy święta wydawały się beztroskie - wyznał Maciej Falkowski, właściciel świątecznej kolekcji, portalowi eska.pl.

Z tej samej rozmowy dowiadujemy się, że na początku tworzenia zbioru ceny bombek zaczynały się od dziesięciu złotych za sztukę. Dziś za niektóre egzemplarze trzeba zapłacić nawet 50 razy tyle.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀