ModaMinge: Nie zostaliśmy stworzeni do sprzątania i przepychania rur na świecie

Minge: Nie zostaliśmy stworzeni do sprzątania i przepychania rur na świecie

17.07.2015 11:18, aktual.: 23.04.2016 13:49

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Paryski pokaz najnowszej kolekcji Ewy Minge zachwycił światową prasę. Niezwykle pozytywne recenzje wystawiły polskiej projektantce m.in. brytyjski „Daily Telegraph” i francuski „Marie Claire”. Zdaniem projektantki rozgłos ten może pozytywnie wpłynąć na wizerunek Polaków na świecie i pokazać nas jako ludzi kreatywnych i uzdolnionych.
Po trzech latach przerwy Ewa Minge ponownie pokazała swoją kolekcję w Paryżu. Podczas Haute Couture Fashion Week w hotelu Shangri-La zaprezentowała kolekcję na jesień i zimę 2015/2016 o nazwie „Black butterflies”. Dominują w niej kreacje w czarno-białej kolorystyce z motywem skrzydła motyla. Pokaz został niezwykle pozytywnie przyjęty przez publiczność, a polska projektantka została nagrodzona owacjami na stojąco. Ewa Minge przyznaje, że przed pokazem odczuwała tremę, zaskoczyła ją także liczba gości i przedstawicieli mediów, którzy przybyli zobaczyć jej najnowsze dzieło.

- To było cudowne, że podchodzili do mnie dziennikarze, blogerzy i mówili: Czekaliśmy, cieszymy się, że wróciłaś. Wzruszyli mnie do łez. Paryż prawie zawsze mnie wzrusza, bo to jest jednak prawdziwa stolica światowej mody, zwłaszcza haute couture. Takie przyjęcie jest dla mnie ukoronowaniem mojej ciężkiej pracy - mówi projektantka.
Niezwykle pozytywnie o pokazie polskiej projektantki pisały takie francuskie magazyny, jak „Marie Claire”, „Madame Le Figaro”, „Journal des Femmes” i „L'Express”. Z kolei brytyjski „Daily Telegraph” zaliczył jedną z sukni Minge do 38 najlepszych kreacji z tegorocznego Fashion Week w Paryżu. Polka znalazła się w prestiżowym towarzystwie takich mistrzów krawiectwa, jak Dior czy Chanel. Ewa Minge uważa, że dzięki takim artykułom w światowej prasie Polacy przebywający na emigracji mogą odczuwać dumę z osiągnięć swoich rodaków.

- Stać nas na to, by osiągać sukcesy na Zachodzie. Wystarczy w to uwierzyć – mówi Ewa Minge.
Projektantka nie kryje, że chce być ambasadorką Polski na świecie i kształtować pozytywny obraz ojczyzny. Jej zdaniem moda jest prostym, ale zarazem najbardziej spektakularnym sposobem komunikowania między ludźmi i pokazywania tkwiącego w Polakach potencjału twórczego.
- Pokazujmy Polskę jako kraj pełen świetnych specjalistów. Zachód musi wiedzieć, że nie zostaliśmy stworzeni tylko do sprzątania i przepychania rur na świecie, ale że jesteśmy bardzo kreatywnym narodem. Mamy fantastycznych lekarzy, artystów, inżynierów, informatyków, mamy naprawdę bardzo zdolnych ludzi - podkreśla.

Źródło artykułu:Newseria
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (6)
Zobacz także