Blisko ludziOto, dlaczego nigdy nie powinnaś używać hotelowej suszarki do włosów

Oto, dlaczego nigdy nie powinnaś używać hotelowej suszarki do włosów

Oto, dlaczego nigdy nie powinnaś używać hotelowej suszarki do włosów
Źródło zdjęć: © 123RF
Lidia Pustelnik
16.08.2017 14:55, aktualizacja: 16.08.2017 15:23

Nie bez powodu większość z nas nie cierpi pakowania walizek przed wakacjami. Miejsca w nich zawsze jest za mało i trzeba decydować, które z tak zwanych niezbędnych przedmiotów jednak zostawimy w domu. Okazuje się jednak, że jedną z takich rzeczy nie powinna być własna suszarka do włosów. Mikrobiolog wyjaśnia, dlaczego nigdy nie powinniśmy korzystać z tych hotelowych.

Relaksując się na wakacjach, nie mamy ochoty zastanawiać się, czy przypadkiem w naszym pokoju nie panoszą się bakterie pozostawione przez poprzedniego gościa hotelu. Zwracamy uwagę na to, czy pościel jest świeża i pachnąca, czy na obiciach nie ma plam, czy dywan jest czysty, a prysznic wyszorowany i zdezynfekowany. Ale kto zastanawia się nad suszarką do włosów?

Nad czystością pokojów hotelowych pochyliła się niedawno telewizja ABC, przeprowadzając testy mikrobiologiczne w 9 hotelach w Los Angeles – zarówno tych tańszych, jak i liczących sobie od 500 dolarów za noc. We wszystkich to właśnie suszarki do włosów okazały się być prawdziwymi siedliskami bakterii i zarazków.
– Muszą być czynności związane z suszarką do włosów, o których nie mam pojęcia, ponieważ niektóre z tych zarazków były wyjątkowo paskudne – komentuje mikrobiolog Chuck Gerba, który współpracował z ABC News podczas badania.

Okazało się, że w przeciwieństwie do innych elementów wyposażenia łazienki, jak umywalka, toaleta, prysznic, kafelki, suszarka do włosów jest pomijana podczas sprzątania. Dlatego następnym razem, wybierając się na wakacje, dla bezpieczeństwa lepiej zabrać ze sobą własną suszarkę.

To samo badanie pokazało, które jeszcze przedmioty zwykle nie są w hotelach czyszczone i w związku z tym mogą przenosić bakterie – karty menu oraz wiaderka na lód, w których chłodzone są napoje.

– Największym problemem w pokojach hotelowych jest występowanie wirusów wywołujących przeziębienie lub biegunkę. Naprawdę nie trzeba wiele, by się nimi zarazić – stwierdził mikrobiolog. Żeby nie zepsuć sobie długo wyczekiwanych wakacji, warto pamiętać o ostrożności. Jeśli coś wygląda na czyste, niekoniecznie takie jest.

Źródło artykułu:WP Kobieta