Trwa ładowanie...
d4ldsbl

Pierwszy taniec zarezerwowała dla mężczyzny, który uratował jej życie

Miała 16 lat, gdy lekarze zdiagnozowali u niej białaczkę. Nastolatka potrzebowała przeszczepu szpiku, by móc dalej żyć. Dawcę udało się znaleźć na drugim końcu kraju. Rok od zabiegu wreszcie mogli się poznać.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pierwszy taniec zarezerwowała dla mężczyzny, który uratował jej życie
(Facebook)
d4ldsbl

Miała 16 lat, gdy lekarze zdiagnozowali u niej białaczkę. Nastolatka potrzebowała przeszczepu szpiku, by móc dalej żyć. Dawcę udało się znaleźć na drugim końcu kraju. Rok od zabiegu wreszcie mogli się poznać. Teraz jej bohater, był pierwszym mężczyzną, który zatańczył z nią na jej ślubie.

W 2006 roku Greta Hokanson ze Stanów Zjednoczonych dowiedziała się, że jest chora na białaczkę. Jedynym lekarstwem miał być przeszczep szpiku. Nikt z rodziny nie mógł być dawcą, więc lekarze zaczęli poszukiwania w bazie. Idealnym kandydatem był pewien 44-latek z Arkansas. Swojego bohatera poznała rok później. Był nim Dany Daniels, żołnierz sił powietrznych. Razem ze swoimi rodzinami wybrali się na mecz piłki ręcznej.

- Przed spotkaniem myślałam o nim jako bezimiennym bohaterze, który ocalił moje życie. Nic o mnie nie wiedział. To było niesamowite zobaczyć go twarzą w twarz – wspomina w jednym z wywiadów dziewczyna.

d4ldsbl

Kilka miesięcy temu Hokanson zaczęła organizować swój ślub. W pełni zdrowa dziewczyna kompletowała listę gości, na której nie chciała pominąć mężczyzny, który ją uratował. Wysłała zaproszenie, ale nie spodziewała się, że żołnierz przyjedzie.

- Mieliśmy system natychmiastowych odpowiedzi i kiedy zobaczyłam, że napisał: „Nie możemy się doczekać, kiedy cię zobaczymy”, opadła mi szczęka. Miałam łzy w oczach – dodaje.

Daniels i jego żona nie tylko pojawili się na ślubie, na weselu mężczyzna był pierwszym, który zatańczył z panną młodą. Jak wspominają, w tle leciał wtedy utwór „Angels Among Us” (Anioły wśród nas). Na sali wszyscy płakali. – Byłem z niej taki dumny, zupełnie jakbym był jej ojcem. Czułem się tak, jakby to moja córka brała ślub – mówi Daniels.

Dziś Hokanson jest pielęgniarką. Przyznaje, że to kobiety, które przed laty opiekowały się nią w szpitalu, zainspirowały ją do podjęcia takiej pracy.

md/ WP Kobieta

d4ldsbl

Podziel się opinią

Share

d4ldsbl

d4ldsbl