Niecodzienne kazanie na pogrzebie Zofii Merle. Ksiądz ujawnił jej sekrety

Zofia Merle zmarła w wieku 85 lat. Pogrzeb aktorki odbył się w kościele św. Karola Boromeusza na Powązkach. Mszę poprowadził spowiednik, a także przyjaciel aktorki. Duchowny wspomniał, jak wyglądały ostatnie lata jej życia.

Nie żyje Zofia MerleNie żyje Zofia Merle
Źródło zdjęć: © AKPA

Zofia Merle była jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Widzowie zapamiętali gwiazdę dzięki takim rolom jak gospodyni Krystyny i Pawła Lubiczów w "Klanie" czy też przekupki w "Misiu". 13 grudnia 2023 roku Polskę obiegła informacja o śmierci Merle, a tydzień później w Warszawie miał miejsce pogrzeb aktorki. Ksiądz, który poprowadził mszę żałobną, zdecydował się na poruszające słowa.

Znał gwiazdę osobiście. Wspomniał trudny moment w jej życiu

Duchowny podkreślił, że Zofia Merle prowadziła sakramentalne życie i była stałą bywalczynią kościoła, kiedy jeszcze pozwalało na to jej zdrowie. Bardzo często w świątyni pojawiała się z wachlarzem w dłoni.

- Czasami, nawet jak nie było duszno ani gorąco, to i tak miała wachlarz. Trochę za tym wachlarzem w kościele się chowała, ale my wiedzieliśmy, że to jest ona - wyjawił ksiądz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ryś - Telewizyjny zwiastun Rysia

Duchowny wspomniał też, że aktorka nie miała życia usłanego różami. W 2013 roku straciła jedynego syna Marcina, który zmarł po długiej chorobie. W 2021 roku odszedł jej mąż Jan Mayzel, z którym przeżyła 60 wspólnych lat.

- Gdy Janka zabrakło, zadzwoniła do mnie i powiedziała: "Przyjedź do mnie. Weź po Janku ubrania i daj komuś. Niech się nie marnują. No i pojechałem, ale jej wcale nie było łatwo się rozstać z jego rzeczami" - mówił ksiądz.

Pożegnała syna. Prosiła duchownego o jedno

Podczas mszy za Zofię Merle zgromadzeni usłyszeli też o ostatnich dniach jej syna. Ksiądz przyznał, że aktorka prosiła, aby zadbał, by Marcin był bliżej Boga.

- Tak się potem stało, że byłem z Marcinem i zarazem z Zofią, razem z Jankiem w ostatnim dniu Marcina. Zofia modliła się za wnuki. Myślę, że to ważne świadectwo, bo myślała o przyszłości - wspomniał.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯