Przygotuj się na mrozy - grube śniegowce także na co dzień

Grube śniegowce mają być ciepłe i chronić przed śniegiem. Wiele kobiet jednak zastanawia się, czy można stworzyć z nimi kobiecą stylizację, która dobrze się sprawdzi także na co dzień. Do czego nosić śniegowce? Sprawdź nasze propozycje.

Śniegowce mają często ozdoby przykuwające wzrok
Źródło zdjęć: © pexels.com | Godisable
Sylwia Ścibak

Śniegowce służą jako obuwie użytkowe. Nadają się na bardzo srogie zimy z mnóstwem śniegu dookoła. Są dobrym wyborem na spacery po górach oraz długi trekking na mrozie. Wyglądają topornie i mało seksownie, ale nie oznacza to, że nie pasują do codziennych stylizacji w różnych wariantach, zarówno tych eleganckich, jak i sportowych. Wszystko zależy od naszej wyobraźni.

Śniegowce – noś do spodni i sukienek

Śniegowce występują najczęściej w dwóch wariantach: z krótką cholewą tuż za kostkę oraz z cholewą sięgającą połowy łydki. Modele do połowy łydki mogą wyglądać nieco masywnie, zwłaszcza w przypadku pań o drobnej sylwetce. Jeśli jednak czujesz, że są idealne dla ciebie – niezależnie od tego, jaką masz figurę – możesz zakładać je do wąskich spodni w podobnym kolorze, dzięki czemu nie będą się odznaczać na tle całej stylizacji (co jednocześnie mogłoby optycznie skrócić nogi). Na górę zaś warto włożyć gruby sweter, krótką puchówkę, czapkę z pomponem i gruby komin. Do całej stylizacji pasować będą też rękawiczki na jeden palec oraz miejski plecak.

Śniegowce będą również pasować do stylizacji z delikatnymi, kobiecymi sukienkami i krótkimi kurtkami. Ważne jednak, by wybrać parę bardziej elegancką niż sportową i najlepiej z krótką cholewą. Śniegowce w wersji narciarskiej, z całą gamą kolorystyczną, doskonale sprawdzą się w stylizacjach ze skandynawskim sznytem – wystarczy dobrać gruby sweter w renifery, grubo pleciony szalik oraz jeansy.

Śniegowce – w wersji emu

Kiedy mówimy o śniegowcach, mamy na myśli najczęściej modele obszyte śliskim materiałem, z nieco bezkształtną podeszwą, czasami zawierające dodatki w postaci sztucznego futra, kożucha czy błyszczących detali, np. perełek. Jednak śniegowcami nazywa się też popularne buty emu, które różnią się kilkoma detalami. Buty emu to specyficzny fason. Zazwyczaj mają bardzo mało zdobień, dzięki czemu są uniwersalne. Szyje się z miękkich materiałów, na przykład z zamszu albo jego imitacji, a w środku umieszcza się grubą ocieplinę. W oryginalnych modelach stosuje się często wełnę owczą, która bardzo dobrze izoluje od zimna. Dobrej jakości buty emu są wodoodporne i ciepłe, więc świetnie sprawdzają się w naszym klimacie podczas naprawdę mroźnych, ale niekoniecznie śnieżnych zim.

Buty emu – podobnie jak standardowe śniegowce – można dopasować praktycznie do wszystkiego. Będą dobre zarówno do wąskich spodni, jak i do spódnic oraz sukienek, również oversizowych swetrów, puchowych kurtek, kożuchów i płaszczy.

Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀