Trendy w dekoracjach ślubnych - USA vs. Europa

Europejskie uroczystości ślubne są mniej liczne niż te za oceanem, a co za tym idzie budżet przeznaczony na organizację i dekoracje ślubne jest z reguły porównywalnie mniejszy. Ponadto często dla europejskich (a więc także polskich) par młodych bardziej godne uwagi jest to, co i w jakiej ilości zostanie podane na stole, bądź jaki zespół muzyczny uświetni podniosłe chwile.

Obraz
Źródło zdjęć: © 123RF

Europejskie uroczystości ślubne są mniej liczne niż te za oceanem, a co za tym idzie budżet przeznaczony na organizację i dekoracje ślubne jest z reguły porównywalnie mniejszy. Ponadto często dla europejskich (a więc także polskich) par młodych bardziej godne uwagi jest to, co i w jakiej ilości zostanie podane na stole, bądź jaki zespół muzyczny uświetni podniosłe chwile.

Natomiast młodzi ludzie decydujący się na ślub w Stanach Zjednoczonych koncentrują swą uwagę przede wszystkim na tym, aby wszystko urządzone było z przepychem i okazałością. Chęć zrobienia wrażenia na gościach, uzyskanie przysłowiowego efektu "wow" sprawia, że takie sprawy jak menu czy oprawa muzyczna schodzą na dalszy plan.

Równie ważna dla amerykańskich par młodych jest atmosfera przyjęcia. Salę wynajmuje się tylko na kilka godzin (w USA wszystkie oficjalne miejsca na eventy zamyka się o godz. 2 nad ranem - wyjątkiem może tu być kilka większych miast). Młodzi wolą więc zainwestować swe fundusze w obfite ilości kwiatów i dekoracji zamiast biesiadowanie przy jedzeniu i piciu przez całą noc.

Dekoracja miejsca na ślub i wesele

Wybór miejsca na ceremonię ślubną w Polsce, a także w większości europejskich krajów jest dość ograniczony. Urzędy Stanu Cywilnego na ogół nie udzielają bowiem ślubów cywilnych poza granicami swoich budynków. Natomiast w USA pobrać się można prawie wszędzie: w parku, w pięknym ogrodzie u sąsiada, na dziedzińcu restauracji czy w innym miejscu bankietowym. Nieograniczone możliwości wyboru miejsca rodzą równie nieograniczone sposoby aranżacji i dekoracji miejsca zaślubin i przyjęcia weselnego.

W Europie ważny jest ślub kościelny, a przeznaczone na ślub kościelny kwiaty najczęściej zostają w parafii. W USA para młoda zwykle życzy sobie, aby te kwiaty przetransportować do sali bankietowej. Samo miejsce przyjęcia weselnego również różni się - nie tylko wystrojem ale przede wszystkim samym wyglądem. Te w Stanach Zjednoczonych są zazwyczaj bez okien, pomalowane w neutralnych kolorach z wielkimi żyrandolami. Dlatego bardzo ważne jest tu odpowiednie oświetlenie: kandelabry, stojaki, wiszące lampiony, podświetlenie stołów i drapowań - to popularne metody stworzenia odpowiedniego nastroju.

Stół jest najczęściej okrągły, udekorowany w kolorowe obrusy z tafty, sięgający aż do samej podłogi. Na nim stoją najczęściej wysokie stroiki, tzw. chargers (pojedyncze duże talerze), a na nich dobrane kolorystycznie serwetki, ozdobione pasującą wstążeczką. Istotnymi elementami wystroju są takie detale jak: winietki, numerki stolików i atrakcyjnie wydrukowane menu. Bardzo częstą praktyką są malutkie podarunki dla gości w postaci słodkich migdałów, pastylek miętowych czy czekoladek. Krzesła przykryte są pokrowcami i ozdobione kokardą w kolorach obrusu.

W Europie ślub jest zdecydowanie pozbawiony takiego dekoratorskiego przepychu (choć oczywiście zdarzają się wyjątki). Często nie najbardziej wyszukana dekoracja wliczona jest w cenę wynajmu pomieszczenia, obrusy są w tzw. standardowych kolorach ecru bądź bieli, a krzesła nie wymagają dekoracji.

Panna młoda, pan młody i cały orszak ślubny...

Tradycyjnie w USA panna młoda wybiera białą suknię (nawet do ślubu cywilnego) i okrągły bukiet. Pan młody zakłada natomiast czarny lub ciemny garnitur albo frak. Wszystkie druhny (a jest ich co najmniej trzy, standardem jest pięcioosobowy zastęp) noszą sukienki w tym samym kolorze i stylu. Często pasujące do tematu całego ślubu. Cały orszak ślubny tj. mamy, babcie, chrzestne noszą corsage (korsarze). Są to bransoletki na gumkach ozdobione kokardami i kwiatami. Oczywiście druhowie czyli świadkowie są w tej samej ilości co druhny, noszą często czarne garnitury z butonierkami w kolorach bukietu druhen.

"W Europie jest trochę inaczej. Tu panna młoda nierzadko prezentuje wyszukany gust. Suknia, częściej niż w USA, jest w rożnych kolorach czy odcieniach bieli. Pan młody zakłada garnitur dobrany kolorystycznie albo z akcentami koloru sukni panny młodej. Druhna i świadek tworzą jedną parę, a w innych krajach Europy zachodniej nie ma takiego przymusu. Orszak ślubny zadowala się nosząc butonierki. W Europie jest nadal żywy zwyczaj dekoracji auta nowożeńców kwiatami, czego w Stanach Zjednoczonych się nie spotyka." - mówi Dorota Ramirez z indigoefd.eu.

Porównując te dwa różne od siebie tradycje dekoratorskie można stwierdzić, że najlepiej (z punktu widzenia dekoratora-florysty) wygląda mieszanka tych dwóch stylów.

(bb)/kobieta.wp.pl

Więcej na temat ślubu:

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀