ycipk-2nnw4w

Tylko jedna osoba jest potrzebna, by pomóc w pokonywaniu przeciwności!

W życiu wielu dzieci nadchodzi moment, gdy słyszy "pewnie nie dasz sobie rady", "to nie dla Ciebie", "a może to sobie daruj?". Pierwsze przeszkody to duże wyzwanie – mogą prowadzić do zmiany planów, zarzucenia pasji, poddania się. Nie wiemy ilu potencjalnie wybitnych sportowców, artystów, naukowców nie miało szansy rozwinąć swojego talentu z powodu uprzedzeń, na przykład dotyczących tego co mogą robić chłopcy i dziewczynki, skąd pochodzą mistrzowie w danej dziedzinie, jakie ograniczenia nakłada wiek, i wielu innych. Na szczęście większość z nas ma tę jedną osobę, która pomaga uporać się z przeciwnościami i podążać za marzeniami – mamę. Dzięki jej wsparciu możemy więcej – także stanąć na olimpijskim podium. Temu poświęcona jest tegoroczna edycja kampanii "Dziękuję Ci, Mamo", przygotowana przez firmę Procter & Gamble z okazji Igrzysk Olimpijskich PyeongChang.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ponad 80 proc. ankietowanych przyznało, że nie byłoby tak dobrymi sportowcami, gdyby nie wsparcie mam.
Ponad 80 proc. ankietowanych przyznało, że nie byłoby tak dobrymi sportowcami, gdyby nie wsparcie mam. (Shutterstock.com)
ycipk-2nnw4w

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Procter & Gamble wśród olimpijczyków, aż 55 proc. z nich na swojej drodze musiało zmierzyć się z różnymi uprzedzeniami i stereotypami, dotyczącymi ich predyspozycji i możliwości. Prawie połowa (49 proc.) z nich z tego powodu traciła wiarę we własne siły – a stąd bliska droga do rezygnacji z planów i marzeń. Na szczęście mogli liczyć na mamę, która pomagała im przywrócić wiarę we własne możliwości i ponownie stanąć na nogi. Ponad 80 proc. ankietowanych przyznało, że nie byłoby tak dobrymi sportowcami, gdyby nie wsparcie mam. To one najlepiej znają swoje dzieci, ich mocne, i słabsze strony, dzięki czemu to one najlepiej potrafią przekuć słabości w siłę.

*Uprzedzenia najtrudniejszą przeszkodą *

Pochodzące od mamy wsparcie jest nieocenione. Jest też bardzo proste. Według ankietowanych olimpijczyków, najważniejsze były: wiara w ich możliwości (87 proc.), pocieszenie w trudnych chwilach (79 proc.) i budowanie pewności siebie (71 proc.). Czasami wystarczy sama świadomość, że mam jest blisko, patrzy na nas i kibicuje z całych sił.

ycipk-2nnw4w

Michelle Kwan, dwukrotna medalista olimpijska i jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek na świecie w jeździe figurowej na lodzie, amerykańska ambasadorka tegorocznej edycji kampanii P&G "Dziękuję Ci Mamo" wspomina, jak bardzo w trudnych chwilach pomagała jej mama. "Kiedy potrzebowałam jej pomocy była ze mną i mogłam na nią liczyć. Miałyśmy mniej środków niż niektórzy moi rywale, ale wykorzystałyśmy nasze możliwości w maksymalnym stopniu i razem poradziłyśmy sobie." Nie jest tajemnicą, że Kwan w dzieciństwie i na początku kariery borykała się z problemami finansowymi. Brak pieniędzy na sprzęt, dodatkowe zajęcia czy wyjazdy, to jednak tylko jedna strona medalu. Drugą były ludzkie uprzedzenia i automatyczne ocenianie czy klasyfikowanie. Niezależnie od ich rodzaju – bo mogą być uprzedzenia na tle religijnym, rasowym, kulturowym, materialnym – zawsze były przeszkodą. I często jedną z tych najtrudniejszych do przeskoczenia, bo niezależną od treningu, diety czy umiejętności, lecz od ludzkiej natury i siły psychicznej. W takich właśnie sytuacjach, wsparcie mamy jest tarczą, która pomaga przetrwać. Niezachwiana wiara w dziecko, siła, a także spokój mamy mogą być nieocenione i potwierdzają to nie tylko sportowcy.

Ciche bohaterki

W trakcie Igrzysk Olimpijskich podziwiając dokonania sportowców, widzimy tylko efekty ich ciężkiej pracy. To co się działo "za kulisami" wiedzą tylko mamy, które towarzyszyły im od samego początku ich kariery i wspierały w każdy możliwy sposób. Dlatego, gdy oczy całego świata zwrócone są na Igrzyska Olimpijskie, nasza kampania skupia się na mamach i ich codziennym wysiłku. Chcemy im podziękować i podkreślić, że z dumą je wspieramy – po to, by one mogły wspierać swoje dzieci – mówi Małgorzata Mejer z Procter & Gamble.

W ramach kampanii olimpijskiej "Dziękuję Ci, Mamo" firma P&G zaprosiła mamy sportowców z całego świata na Igrzyska Olimpijskie do PyeongChang, by były blisko swoich dzieci i mogły wspierać je w trakcie sportowych rozgrywek. Wśród nich jest też Małgorzata Kot, mama skoczka narciarskiego Macieja Kota. Polski ambasador kampanii "Dziękuję Ci, Mamo" nie ukrywa, jak ważne jest to, że mama będzie mu towarzyszyła w trakcie Igrzysk Olimpijskich PyeongChang 2018. "Jej wsparcie jest dla mnie nieocenione i wiem, że jej obecność na olimpijskich trybunach doda mi pewności siebie. Poza tym, cieszę się, że ktoś pomyślał, by tak nagrodzić je za wkład w karierę dzieci" – podkreśla.

ycipk-2nnw4w

Aby dowiedzieć się więcej na temat sportowców biorących udział w tegorocznej odsłonie kampanii "Dziękuję Ci, mamo", wystarczy udostępnić hasztag #LoveOverBias i odwiedzić stronę www.LoveOverBias.com.

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2nnw4w

ycipk-2nnw4w
ycipk-2nnw4w