Sex-shop kojarzy się dość jednoznacznie. To miejsce moralnie dwuznaczne, sprośne, a na pewno niegrzeczne. Pełno tam rozmaitych gadżetów, lateksowych wdzianek, fikuśnych koronek i sztucznych penisów. Ten, kto nigdy nie był w sex-shopie, o dziwo jest w stanie opisać to miejsce bardzo dokładnie. Ten, kto tam zawitał, dziwi się: „Tam jest całkiem normalnie”.