Trwa ładowanie...
d2hv974

Zamiast Kylie Jenner... Mona Lisa. Nowe inspiracje w gabinetach medycyny estetycznej

Im większe, tym lepsze? Wręcz przeciwnie – mit o atrakcyjności przesadnie powiększonych ust już dawno został obalony. Teraz kres modzie na „trout pout”, czyli napompowane wargi, zamierza położyć dr Tim Pearce, angielski lekarz medycyny estetycznej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zamiast Kylie Jenner... Mona Lisa. Nowe inspiracje w gabinetach medycyny estetycznej
(Shutterstock)
d2hv974

Im większe, tym lepsze? Wręcz przeciwnie – mit o atrakcyjności przesadnie powiększonych ust już dawno został obalony. Teraz kres modzie na „trout pout”, czyli napompowane wargi, zamierza położyć dr Tim Pearce, angielski lekarz medycyny estetycznej.

Kylie Jenner wreszcie doczekała się konkurencji. Choć akcja Kylie Jenner Lips Challenge, często z dramatycznymi skutkami, spotkała się z ogromnym odzewem nastolatków, pacjentki gabinetów medycyny estetycznej coraz bardziej skłaniaj się ku efektom subtelnym i naturalnym. Nadzieję na wypromowanie nowszych standardów w zakresie powiększania ust daje klinika SkinViva w Manchesterze. Inspiracją do wprowadzonego przez nią niedawno zabiegu jest sama... Mona Lisa.

Badania wykazują, że im bardziej symetryczna twarz, tym lepiej jest postrzegana. Jej atrakcyjność jest pochodną nie tyle rozmiaru warg czy którejkolwiek innej części twarzy, a zachodzącej między rysami proporcji. Specjaliści z brytyjskiej kliniki zdecydowali się więc wykorzystać skomplikowane zasady proporcji stosowane przez renesansowego malarza Leonarda da Vinci i stworzyć nową procedurę powiększania ust. Tak powstał zabieg Da Vinci Lips przeprowadzany z zastosowaniem wypełniaczy Juvederm Volift.

d2hv974

Jak wyjaśnia w rozmowie z „Daily Mail” dr Tim Pearce, usta powiększane są proporcjonalnie do nosa, żuchwy i brody. Lekarz wstrzykując wypełniacz, zachowuje tzw. złotą proporcję, a więc słynny stosunek 1:1,618. Na jego propozycję skusiła się już m.in. Elissa Corrigan, gwiazda serialu „Desperate Scousewives”, czym nie omieszkała się później pochwalić. Jak wyznała, efekty przeszły jej oczekiwania. Do powiększania ust podchodziła z dużą rezerwą, ale zabieg Da Vinci Lips pozbawił ją obaw.

(fot. Materiały prasowe)

Leonardo da Vinci był nie tylko jednym z najważniejszych artystów na świecie, to także genialny anatom i naukowiec – zachwala swoje inspiracje klinika SkinViva. Jak przekonuje pracujący w niej dr Tim Pearce, efekty zabiegu utrzymują się do 12 miesięcy i w żadnym przypadku nie przypominają napompowanych ust niepasujących do reszty twarzy. Jedyna bariera? Cena, która wynosi aż 499 funtów, czyli ok. 3 tys. złotych.

Małgorzata Mrozek / Kobieta WP

POLECAMY:

* Pomadki Kylie Jenner wyprzedały się w minutę!*

** http://kobieta.wp.pl/makijazowe-trendy-na-jesien-i-zime-2015-5982777777202305a

d2hv974

Podziel się opinią

Share
d2hv974
d2hv974