Dostał wiadomość, że syna przyjęli do żłobka. Jego wpis pokazuje polskie realia
"Zapisała syna do żłobka na warszawskim Bemowie. Wydawało mi się, jak przeliczyła te wszystkie punkty, że mamy spore szansę. Ale się myliłam! Po paru miesiącach dostałam informację, że moje dziecko jest numer sześćset coś tam. Na trzydzieści kilka miejsc!" – opowiadała mi kilka lat temu znajoma. Jak się okazuje, w tej sprawie nic się nie zmienia. I ten wpis ojca jest tego dowodem.