Mleko - pić czy nie pić? Oto jest pytanie...

Anna Szczypczyńska / 08.08.2011
wp.pl>
 AAA
Mleko sojowe, migdałowe, coś jeszcze?
Warto spróbować także „mleka”- napoju ryżowego, gryczanego i mleka kokosowego.
Mleko ryżowe jest jednak bardzo bogate w węglowodany. Nie będzie tuczące?

Mleko ryżowe jest bardzo dobrym napojem, jednak nie powinniśmy go traktować jako zamiennika mleka krowiego. Przypomina konsystencją mleko lecz na tym jego podobieństwo się kończy. Z pewnością jest też dobrą alternatywą smakową dla osób cierpiących na nietolerancję laktozy oraz będących na diecie bezglutenowej. Choć nie zawiera wapnia jak np. mleko migdałowe czy sojowe, to faktycznie stanowi dobre źródło węglowodanów. Mleko ryżowe zawiera sporo witamin z grupy B i soli mineralnych pełniących rolę budulca. Napój ryżowy jest także źródłem białka, ponadto wzmacnia mięśnie i zapobiega ich wiotczeniu. Wartość odżywcza takiego napoju jest też zależna od wybranego surowca. Jeśli zamiast białego ryżu, wybierzemy np. brązowy wówczas wzbogacimy taki napój w błonnik obniżając tym samym tzw. indeks glikemiczny a więc szybkość, z jaką zawarte w ryżu węglowodany wchłaniają się do krwioobiegu. Smak możemy urozmaicać przyprawami, syropem z agawy bądź miodem. Jest to dobry produkt, ale jeszcze raz powtórzę: nie jest to zamiennik mleka pod względem wartości odżywczych. Zapotrzebowanie na wapń należy pokrywać produktami go zawierającymi, np. wspomnianymi ziarnami, orzechami czy warzywami.

Czyli mleko z migdałów byłoby najbezpieczniejszym rozwiązaniem?

Na pewno jest to bardzo dobry napój, pod względem odżywczym zbliżony do mleka: zawiera dużo wapnia (23 sztuki to ok.70 mg wapnia), sporo białka, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (pomocne w walce z tkaną tłuszczową), witaminę B2, witaminę E (witamina młodości), a także magnez. Migdały mają działanie alkalizujące. Pomocne są także przy wrzodach, nadkwasocie, refluksie żołądkowo - przełykowym. Napój migdałowy jest także bezpieczny dla osób z nietolerancją laktozy bądź glutenu. Uważać natomiast muszą osoby uczulone na orzechy.

Mleko sojowe, ryżowe, migdałowe i inne - kupować czy przygotowywać samemu?

Oczywiście najlepiej zrobić je samemu z dwóch powodów: po pierwsze –-wiemy co jest w składzie (produkty kupne są często dosładzane), po drugie: tak będzie dużo taniej. Np. mleko migdałowe jest dość ciężko dostać, a do tego cena jest naprawdę zastraszająca. Przygotowanie takiego mleka jest tymczasem bardzo proste. Bierzemy szklankę migdałów i szklankę do trzech wody - zmieniamy proporcje w zależności od tego, jaką gęstość chcemy uzyskać. Moczymy migdały przez noc (wcześniej obierając ze skórki, jeśli nie użyliśmy migdałów blanszowanych), następnie zlewamy wodę, płuczemy migdały i miksujemy dodając stopniowo świeżą wodę. Na koniec można przetrzeć napój przez sito, a resztki migdałów zużyć np. do ciasta. Podobnie robimy z ryżem (wcześniej gotujemy go prawie do rozgotowania) bądź innymi orzechami. Takie napoje możemy dowolnie doprawiać - na słono, ostro bądź słodko, np. miodem, suszonymi owocami bądź ksylitolem.

Cały czas mówimy o mleku, a co z produktami nabiałowymi? Jogurty, kefiry, maślanki, sery - są mniej szkodliwe dla naszego zdrowia niż samo mleko?

Większość z tych produktów jest poddana procesom fermentacji, w wyniku której produkt jest pozbawiony laktozy. Jeżeli ktoś rezygnuje z picia mleka ze względu na nietolerancję cukru mlecznego, bez obaw może spożywać maślankę, kefir bądź jogurt nie narażając się na wystąpienie biegunki lub wysypki. Ponadto przetwory mleczne takie jak jogurty zawierają probiotyki, mające dobroczynny wpływ na florę jelitową. Jednak wszystkie produkty nabiałowe, wytworzone na bazie mleka krowiego, tak jak ono zawierają kazeinę (alternatywą może tu być mleko kozie). Ponadto nabiał taki jak masło, sery pleśniowe, typu lazur i żółte zawierają także nasycone kwasy tłuszczowe i cholesterol, zawartość wapnia jest w nich jednak wyższa niż w mleku. Istotna jest także świadomość jakiego pochodzenia było mleko użyte do wytworzenia tych produktów. Współcześnie ważny jest również czynnik hodowli krów. Są miejsca, gdzie krowy wciąż pasą się na łąkach i żyją w zdrowych, naturalnych warunkach. Jest jednak coraz więcej miejsc, gdzie krowy trzymane są stale w pomieszczeniach, karmione sztuczną paszą, a ich życie to cykl ciąż, umożliwiających laktację. To zaś skutkuje zapaleniami wymion i sutków, podawane są antybiotyki, które przenikają do mleka. Takie schorowane krowy dają mleko, do którego przenikają nie tylko leki, ale także ciałka ropne, których dopuszczalna wartość wynosi aż 400 milionów na litr mleka. Ponadto organizm krowy, tak jak każdego ssaka tuż po urodzeniu potomstwa, wytwarza ogromne, wręcz rekordowe ilości hormonów (w tym estrogenów), które także przenikają do mleka (jest ono w końcu jedynym budulcem dla cielaków). Dlatego tak ważne jest, abyśmy wiedzieli skąd dany produkt pochodzi i od jakiej krowy: jak karmionej, czy zdrowej, przyjmującej leki, świeżo po porodzie czy już jakiś czas po. Przede wszystkim zaś pamiętajmy, ze każdy człowiek i organizm jest inny i jeśli lubimy nabiał i nam nie szkodzi - czujemy się po nim dobrze, a wyniki mamy dobre, to nie odmawiajmy sobie na siłę. Grunt to zdrowy rozsądek i znajomość swojego organizmu, który najlepiej wie, co dla niego dobre.

Jeżeli decydujemy się na picie mleka, to jakie wybrać?

Najgorsze będzie mleko UHT oraz pasteryzowane, które poddawane jest wielu procesom. Jeśli pijemy mleko, to najlepiej świeże. Pamiętajmy też, że mleko odtłuszczone jest pozbawione bardzo cennego linolowego kwasu tłuszczowego CLA. Mleko chude jest też trudniej metabolizowane. Pamiętajmy też, że tzw. produkty nabiałowe „light”, o obniżonej zawartości tłuszczu, mają w swoim składzie substancje zapewniające odpowiednią konsystencję (którą w produktach pełnotłustych zapewnia tłuszcz), a więc: zagęszczacze, emulgatory, stabilizatory, guma ksantanowa, żelatyna, a także cukier. Np. odtłuszczone jogurty owocowe mają niewiele tłuszczu, ale też i niewiele owoców, są natomiast „skarbnicą” aromatów, barwników, maltodekstryny, syropu glukozowo - fruktozowego, cukru itp. Dużo zdrowszym i tańszym rozwiązaniem jest zrobienie sobie gęstego mleczka np. ryżowego (lub zakupienie naturalnego jogurtu bez cukru), dodanie świeżych albo mrożonych owoców, a nawet dobrego dżemu...wystarczy wymieszać lub zmiksować, można dosłodzić miodem albo ksylitolem.
Polecam szukanie swoich smaków i produktów odpowiadających potrzebom naszego organizmu - tym bardziej, że wybór jest naprawdę szeroki. Spróbujmy zatem jak smakuje mleko kozie, ryżowe, kokosowe, gryczane, migdałowe, sojowe. Jeśli czasem mamy ochotę, wypijmy mleko zsiadłe albo nawet i świeże krowie i obserwujmy swój organizm. Gdy będziemy wiedzieć po czym czujemy się lepiej, a po czym gorzej, będziemy tym samym wiedzieć, jakie mleko „ja powinienem pić aby czuć się dobrze i być zdrowym”.

asp/(kg)

Ośle mleko nadzieją dla alergików

Zbyt długie karmienie butelką prowadzi do otyłości

Jogurty nie pomagają schudnąć!


POLECAMY: Czym najlepiej ugasić pragnienie?

Polub kobieta.wp.pl na Facebooku

1 2 3 z 3
oceń
tak 4 100%
nie 0 0%

Galerie


Opinie (6)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
1
~ugh 2013-02-02 (16:15) 1 rok 8 miesięcy 28 dni 1 godzinę i 24 minuty temu

Przeczytajcie uważnie książkę T. Campbella na temat tzw. The China Study. Wybitna osobowość ze świata naukowego nie podaje teoryjek wyssanych z palca, lecz popiera je trzydziestoletnimi, zakrojonymi na niebywałą skalę badaniami zależności występowania różnych chorób od ilości spożywanego białka odzwierzęcego. Książka jest istnym kompendium wiedzy nt. metodologii, wyników metaanalizy i szkodliwości diety, w której obecne jest białko odzwierzęce. Od razu padną wszystkie nabiałowo-mleczno-mięsne mity, a wy zaczniecie dochodzić do zdrowia.

odpowiedz

1
0
~Zuzia 2011-08-27 (18:55) 3 lata 2 miesiące 2 dni 22 godziny i 44 minuty temu

No tak szkodzi mi mleko a co z maślanką, jogurtem ile w tych produktach jest kazeiny?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~frota 2012-07-04 (21:33) 2 lata 3 miesiące 25 dni 20 godzin i 6 minut temu

Sam juz nie wiem co o tym myslec...Od lat pije mleko,ale coraz wiecej sie mowi o jego szkodliwosci.Ale ciezko sie oduczyc ,zwlaszcza jak takie pyszne.Przeciez zimny lidlowski Pilos to bajka w gębie..

odpowiedz

3
3
~Rolnik 2011-08-08 (20:22) 3 lata 2 miesiące 21 dni 21 godzin i 17 minut temu

Dziś unia zaleca do mycia pojemników do mleka środki które trudno wypłukać a są żrące.Po drugie mleko kiedyś było świeże do trzech dni dziś to mamy długowieczne,środki chemiczne to jeden syf który pijemy!!!!!.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Bądź z nami na bieżąco