"Zajęli" leżaki ręcznikami. Szybko się z nimi rozprawiła
Sezon urlopowy ma swoje niepisane rytuały. Jednym z nich, dobrze znanym gościom wielu hoteli, jest poranne "polowanie" na leżaki przy basenie. Ręcznik rzucony o świcie, książka zostawiona na stoliku, klapki ustawione obok - i miejsce przez kilka godzin teoretycznie jest zajęte, choć właściciela rezerwacji nigdzie nie widać. To właśnie ten problem pokazała na TikToku użytkowniczka znana jako Nanny Rachael.
Patryk Latacz