Nie stawiaj na balkonie. Zapłacisz nawet 500 zł

Basen na balkonie to ryzykowny pomysł
Basen na balkonie to ryzykowny pomysł
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

30.04.2024 16:41, aktual.: 30.04.2024 19:21

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Balkon dla mieszkańców bloków staje się alternatywą do ogródków lub działek. Warto jednak mieć świadomość, że choć jest integralną częścią mieszkania, nie wszystko można na nim robić. A za niektóre zachowania grozi wysoki mandat.

Słoneczna pogoda sprzyja nie tylko spacerom i wycieczkom, ale także spędzaniu czasu na balkonie. To dla wielu mieszkańców bloków idealne miejsce na weekendowy relaks. Choć balkon przynależy do mieszkania i nie jest częścią wspólną budynku, właściciel nie może robić na nim wszystkiego, na co ma tylko ochotę, a niektóre zachowania są karalne. Warto wiedzieć, czego unikać, by nie narażać się na dodatkowe koszty.

Tego nie rób na balkonie. Mandat gwarantowany

Gdy za oknem utrzymują się wysokie temperatury, dla wielu osób najlepszym sposobem na spędzenie wolnego czasu jest wyjazd nad wodę. Niestety nie zawsze jest taka możliwość, dlatego niektórzy decydują się na rozstawienie basenu na balkonie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

O ile niewielki, dziecięcy basenik nie jest problemem, tak zdarzają się sytuacje, gdy właściciele mieszkań stawiają na balkonie większe zbiorniki z wodą. Nawet jeśli w regulaminie wspólnoty lub spółdzielni nie ma zapisów o basenach na balkonach, warto zdawać sobie sprawę z możliwych konsekwencji swojego działania.

Przede wszystkim basen nie powinien utrudniać życia sąsiadom, dlatego nawet ten dziecięcy powinien być tak zabezpieczony, by woda nie wylewała się na podłogę i nie zalewała balkonu sąsiada.

Przy okazji warto też pamiętać, że im większy basen, tym więcej wody się do niego mieści, a tym samym - jest zdecydowanie cięższy. Więc jeśli balkon nie jest loggią, może mieć ograniczoną wytrzymałość, a stawianie na nim ciężkich przedmiotów może doprowadzić do oderwania się kawałka balkonu lub nawet całej jego powierzchni.

Wtedy, podobnie jak w przypadku innych ciężkich przedmiotów, które mogą zagrażać bezpieczeństwu, w grę wchodzą przepisy kodeksu wykroczeń.

"Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany" - czytamy.

Czego nie wolno robić na balkonie?

Warto pamiętać, że na balkonie nie powinno się rozpalać grilla. Alternatywą dla miłośników pieczonych kiełbasek może być elektryczne urządzenie tego typu. Choć balkon należy do mieszkania, nie wolno spędzać na nim czasu bez ubrania.

Jako wykroczenie traktowane jest także hałaśliwe zachowanie oraz głośne słuchanie muzyki. Sporo kłopotów może przysporzyć nam także nieobyczajne zachowanie, jak stosunek seksualny. Za tego typu wybryk grozi nie tylko nagana lub grzywna w wysokości 1500 zł, ale również areszt lub ograniczenie wolności.

© Materiały WP

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (32)
Zobacz także