Zatrudniła się w klubie nocnym. Zwolnili ją po siedmiu dniach
Sprawa klubu nocnego w Łodzi, który miał nie wypłacać wynagrodzenia pracownicom, odbiła się szerokim echem w mediach. Kobiety, które świadczyły pracę w tym lokalu, twierdzą, że nie otrzymały za nią ani złotówki. Z relacji pracownic wynika, że tego typu sytuacje powtarzają się w klubie od dłuższego czasu.