Trwa ładowanie...
d43ttg1

Magdalena Boczarska pokazuje stare bajki synowi. Wytłumaczyła, czemu

Magdalena Boczarska przyznała, że nie pokazuje synowi nowych kreskówek. Mały Henio ogląda to, co jego mama w dzieciństwie. Aktorka ma ważny powód, by tak robić.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Magdalena Boczarska o wychowywaniu syna
Magdalena Boczarska o wychowywaniu syna (ONS.pl)
d43ttg1

Magdalena Boczarska – syn

Henryk jest owocem związku Magdaleny Boczarskiej i Mateusza Banasiuka. Aktorka urodziła syna przed 40-tką i stara się być bardzo świadomą mamą. Dotyczy to każdej, nawet wydaje się błahej strony wychowania syna. – Dbam o to, żeby moje dziecko oglądało bajki w starym stylu –mówi "Faktowi" Boczarska. – Najważniejszym serialem w moim życiu zawsze był "Miś Uszatek". Jako dziecko oglądałam odcinki wręcz nałogowo. Teraz w moim domu znów ciągle leci ta bajka. Tylko już nie ja ją oglądam – dodaje.

d43ttg1

Zdaniem Boczarskiej, takie bajki jak wspomniany "Miś Uszatek" są piękniejsze. – I bardziej odpowiedzialnie dla malucha niż te nowoczesne – uważa mama Henryka. Do tematu bajek jakiś czas temu odniosła się też brytyjska aktorka Keira Knightley. W jednym z wywiadów powiedziała, że jej córka nie obejrzy "Kopciuszka" i "Małej syrenki". Zdaniem gwiazdy, pokazują, że kobieta jest zależna od mężczyzny, a nie tego chce uczyć córeczki.

Zobacz także: Co sekundę na wysypisko trafia ciężarówka ubrań. Mania zakupów przerasta ludzi

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d43ttg1

Podziel się opinią

Share
d43ttg1
d43ttg1