Magda Narożna wspomina dzieciństwo. "Po prostu zamknął drzwi do domu"
- Mój dziadek, jak się spóźniłam, po prostu zamknął drzwi do domu - wyjawiła Magdalena Narożna. Jak dodała, to, co później powiedział mężczyzna, sprawiło, że bardzo starała się, aby nigdy więcej się nie spóźnić i pojawiać się na miejscu o wyznaczonej porze.