Trwa ładowanie...

Monika Zamachowska po raz pierwszy tak szczerze o rozstaniu z mężem. "To była jego decyzja"

Rozstanie słynnej gwiazdorskiej pary budzi wielkie emocje. Zbigniew Zamachowski rzekomo porzucił dziennikarkę dla aktorki, Gabrieli Muskały. Monika Zamachowska dzisiaj udzieliła obszerniejszego wywiadu, w którym potwierdza, że to jej mąż zakończył związek.

Share
Monika Zamachowska o rozstaniu
Monika Zamachowska o rozstaniuŹródło: East News
d42j8em

Monika Zamachowska słynie z tego, że chętnie dzieli się swoim życiem prywatnym z mediami. Wszyscy czekali więc na obszerniejszy komentarz dotyczący wyprowadzki aktora z ich wspólnego mieszkania. W końcu Monika Zamachowska zgodziła się na rozmowę z dziennikarzami "Faktu".

Okazuje się, że wbrew wcześniejszym doniesieniom związku wcale nie zakończyła redaktorka. To Zbigniew Zamachowski postanowił odejść. Co więcej, jego decyzja była nagła i zaskoczyła gwiazdę. Co jeszcze powiedziała Monika Zamachowska?

d42j8em

Jakie były przyczyny rozstania?

Wcześniej znajomi pary, donosili, że to dziennikarka ma już dość humorzastego męża. Zbigniew Zamachowski podobno źle znosił sytuację pandemiczną i powiązane z nią zamknięcia teatrów.

Okazuje się, jednak, że to właśnie aktor zdecydował o wyprowadzce i podobno rychłym rozwodzie:

- Jeśli ktoś zdecydował, że musi odejść, nie mam prawa nic w tej sprawie zrobić. Mam nadzieję, że przyjdzie taki moment, gdy usiądziemy ze Zbyszkiem, emocje już opadną i będę miała okazję wysłuchać jego żalu. Bo to była jego decyzja - powiedziała szczerze tabloidowi Monika Zamachowska.

Wygląda na to, że aktor zostawił żonę bez większych wyjaśnień. Redaktorka jest zdruzgotana tą sytuacją i jej nie rozumie.

d42j8em

Jak dzisiaj czuje się dziennikarka?

Choć w ostatnim czasie, gwiazda dodawała na swoje media społecznościowe dużo pogodnych zdjęć, wewnątrz była w rozsypce. Monika Zamachowska wciąż bardzo przeżywa rozstanie z ukochanym:

- Za rozstanie zawsze odpowiadają obie strony. (...) Jestem załamana, przyznaję. Ale wchodziłam w ten związek jako dojrzała czterdziestolatka i wiedziałam od początku, że nic nie jest dane raz na zawsze. Nie da się kochać na siłę. Widocznie miłość się skończyła. Muszę to teraz tylko przyjąć.

Na szczęście gwiazdę wspierają mama i dzieci. Kobieta przyznaje, że jej synowie mieli lepszą intuicję od niej samej:

d42j8em

- Czasem wydaje mi się, że one lepiej to przyjęły niż ja. (...) Nie wiem, może coś przeczuwały...

Monika Zamachowska poszukuje skradzionego roweru syna

d42j8em

Podziel się opinią

Share
d42j8em
d42j8em