Tak wystroiła się na sesję zdjęciową. Trudno oderwać wzrok

Marcelina Zawadzka opublikowała na Instagramie zestaw fotografii, na których zobaczymy modelkę z jej ukochanym oraz synem. Do profesjonalnej sesji zdjęciowej prezenterka założyła bardzo nietypową sytuację, która zapada w pamięć.

Marcelina ZawadzkaMarcelina Zawadzka
Źródło zdjęć: © AKPA
Zuzanna Sierzputowska

Marcelina Zawadzka wraz z partnerem i narzeczonym Maxem Gloecknerem doczekali się syna Leona. Modelce zależy na tym, aby upamiętnić ten wyjątkowy czas, gdy syn rośnie jak na drożdżach. Prezenterka postanowiła podzielić się z szerszym gronem odbiorców efektami pierwszej profesjonalnej sesji zdjęciowej całej trójki - przed obiektywem zapozowali całą rodziną. "Ten klimat, te spojrzenia, gesty… wszystko jest tak ulotne, że aż chce się zatrzymać każdą sekundę" - napisała na Instagramie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marcelina Zawadzka o imieniu dla synka, przerwie w pracy i ślubie. "Chciałam w innej kolejności"

Niezwykła sesja zdjęciowa. "Życie naprawdę jest jak mrugnięcie okiem"

Marcelina Zawadzka zaznaczyła, że nim się obejrzy, będzie wraz z Maxem i synem wspominać momenty, kiedy Leo stawiał swoje pierwsze kroki, jak karmiła go piersią, ale też momenty, gdy zapraszali ją na wielkie wyjścia.

"Życie naprawdę jest jak mrugnięcie okiem. Dlatego bierzemy z niego każdą chwilę, łapiemy każdy uśmiech, każdy dotyk, każdy moment. Ja ten czas dosłownie jem garściami… a te zdjęcia obiecuję wywołać i schować na zawsze w albumie" - wspomniała w opublikowanym poście.

Na wyjątkowej sesji zdjęciowej Zawadzka pojawiła się w równie wyjątkowej stylizacji. Modelka postawiła bowiem na garnitur w kawowym kolorze, białą koszulę i dopasowany krawat. Narzeczony celebrytki również pojawił się w takim samym zestawie, różniącym się jedynie kolorem i brakiem marynarki. Najmłodszy uczestnik pleneru fotograficznego wyglądał równie elegancko, co rodzice. Trzeba przyznać, że takie zdjęcia będą niesamowitą pamiątką.

"Po prostu piękni ludzie", "Uwielbiam", "Niesamowita i piękna sesja", "Ostatnie (zdjęcie - przyp. red.) skrada serce" - przeczytamy w komentarzach.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Klub Świadomej Konsumentki
Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀