Schował dziewczynie szpilki, bo jest od niej niższy. "Nienawidzę siebie za to"

Magazyn "The Sun" opisał historię mężczyzny, który bardzo wstydzi się swojego wzrostu. Ogromny dyskomfort odczuwa zwłaszcza, kiedy jego dziewczyna zakłada buty na obcasie. Postanowił więc "pozbyć się" kłopotliwego problemu.

Adobe StockNiski wzrost to duży problem? (Adobe Stock)

"Ukryłem szpilki mojej dziewczyny przed ślubem mojej siostry – jest ode mnie wyższa i nie chciałem wyglądać jak gnom" - wyjawia anonimowy mężczyzna mierzący 167 cm wzrostu, którego historię opisał brytyjski magazyn "The Sun".

Wzrost przyczyną ogromnego kompleksu

"Nienawidzę siebie za to. Jestem tak zakompleksiony i niepewny, że kompletnie nie wiedziałem, jak rozwiązać taki problem. To wydawało mi się jedynym wyjściem" - informuje. Mężczyzna nie ukrywa, że po ukryciu butów swojej partnerki ma ogromne wyrzuty sumienia.

Dlaczego jednak zdecydował się na tak desperacki krok? "Siostra zaprosiła mnie i moją dziewczynę na swój ślub. Mówiła, że będziemy robić sobie mnóstwo zdjęć" - wyjaśnia. Ukochana zakłopotanego brata przyszłej panny młody pokazała mu nawet szpilki, w których planuje pójść na uroczystość, ale jej partnerowi się to wcale nie spodobało.

"Była ode mnie sporo wyższa. Wyjaśniłem jej, że nie czuję się z tym komfortowo. Powiedziałem nawet, że mogłaby założyć buty na płaskiej podeszwie, ale ona tylko zignorowała moje prośby" - tłumaczy.

Dziwne wyjście z sytuacji

W dniu ślubu siostry mężczyzna ukrył szpilki swojej ukochanej, o czym ją sam poinformował. "To były jej jedyne buty na obcasie. Była na mnie zła i to doskonale rozumiem, ale nie mogę pojąć, dlaczego nie uszanowała mojej początkowej prośby. Niemniej jednak, cieszę się, że przynajmniej ostatecznie poszła na wesele w sandałach" - podsumowuje.

"Czytając artykuł "The Sun", internauci nie mogli powstrzymać się od słów krytyki. "Sam powinieneś poradzić sobie ze swoją niepewnością" - tłumaczą. "Twoje uczucia nie są ważniejsze od jej uczuć. Zachowałeś się jak typowy egoista" - komentują. A wy, jak skomentowalibyście zachowanie autora powyższego wyznania?

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Jak sobie radzić z kompleksami?

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇