Znaleźli ją nagą i pijaną. Wtedy zrozumiała, że musi się leczyć
- Obudziłam się w szpitalu ze śmiertelną dawką alkoholu we krwi, ponad 5 promili. Znaleziono mnie pobitą, nagą, bez rzeczy. Nic nie pamiętałam. To było w 2003 r., miałam 23 lata. Nawet nie chcę myśleć o tym, co mogło się ze mną stać - wyznała w najnowszym wywiadzie Mika Urbaniak. Piosenkarka, córka Urszuli Dudziak i Michała Urbaniaka, zmagała się nie tylko z alkoholizmem.