Zaczął się rok szkolny. "Nauczyciele traktują rodzica z góry"

Przedszkolanki? Miłe, ciepłe i oddane. Nauczyciele? Źle opłacani, sfrustrowani. Do stycznia tego roku średnia pensja pedagoga wynosiła niespełna 3 tys. złotych. Jak wpłynęło to na ich pracę? Zapytaliśmy o to rodziców. - Tych z powołania mogłabym policzyć na palcach jednej ręki — mówi jedna z mam.

Jak wygląda współpraca z przedszkolanką?Jak wygląda współpraca z przedszkolanką?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Rozpoczął się nowy rok szkolny. Dla wielu z nas to pierwsze spotkanie z nowym systemem edukacji. Zapytaliśmy rodziców dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym o to, jak wyglądają ich relacje z nauczycielami, a jak z przedszkolankami.

"Przedszkolanki mają więcej cierpliwości i luzu"

Łukasz jest ojcem dwójki dzieci - 9-letniego Olka i 12-letniej Zuzi. Dobrze wspomina państwowe przedszkole, do którego chodziła jego córka.

- Panie były miłe, przyjazne. Opowiadały, jak dziecko zachowywało się w ciągu dnia, co robiło. Byłem świadkiem paru takich sytuacji, kiedy dziecko płakało za mamą, a one fajnie się nimi zaopiekowały — wyznał.

Syn uczęszczał do prywatnego przedszkola Montessori. W grupie był chłopiec, który miał problemy z agresją. Atakował inne dzieci. Problem często się powtarzał. W końcu mężczyzna postanowił skonfrontować się z dyrektorką.


- Z tego co Olek mówił, panie go pilnowały, jednak chłopiec nadal robił krzywdę innym dzieciom. Robiły to, bo byłem tym rodzicem, który zrobił awanturę. To było totalne olewactwo — tłumaczył.


Dodał jednak, że była to jedyna taka sytuacja w przedszkolu, o której mógłby powiedzieć coś złego.


- Przedszkolanki mają więcej cierpliwości i luzu, bo te grupy są mniejsze. Są miłe, ciepłe, mniej zestresowane. Nie mają takiej odpowiedzialności za realizowany materiał, jak nauczyciele - zauważył.

Kasia, mama 8-letniego Tymka jest podobnego zdania. W rozmowie z Wirtualną Polską przyznała, że nie może narzekać ani na przedszkolanki, ani na obecną wychowawczynię swojego syna.

- Mam dobre zdanie o nauczycielach i opiekunkach. Wychowawczyni stale komunikuje się z rodzicami. W przypadku jakichkolwiek problemów zaprasza ich na rozmowę w cztery oczy i pozostaje z nimi w kontakcie — wyznała.

Katarzyna jest mamą trójki dzieci. Jej córka niedawno skończyła liceum. Ze względu na problemy zdrowotne, pod koniec nauki przeszła na nauczanie indywidualne. Jak ocenia swoją relację z nauczycielami?

- Moje zdanie na temat nauczycieli? Bardzo złe. Traktują rodzica z góry, jakby był głupszy. Uważają, że ich przedmiot jest jedyny i najważniejszy. Mają wyśrubowane wymagania i za bardzo trzymają się podstawy programowej. Tych z powołania mogłabym policzyć na palcach jednej ręki — wyznała.

Zapytana o to, czy kiedy jej córka miała problemy, mogła liczyć na pomoc pedagogów, zaśmiała się.

- Na nauczycieli nie, za to na psychologa szkolnego już tak — tłumaczyła.

O przedszkolankach ma zdecydowanie lepsze zdanie.

- Były miłe, oddane swojej pracy, zaangażowane. Wymyślały wiele kreatywnych zajęć. Przy odbiorze opowiadały, jak zachowywało się dziecko. Można było na nie liczyć - wylicza.

"Nie miała cierpliwości"

Choć Łukasz miał dobre zdanie o przedszkolankach, nie może powiedzieć tego samego o nauczycielach. W klasach I -III jego dzieci miały tę samą wychowawczynię.

- Moim zdaniem była fatalnym pedagogiem. Nie miała cierpliwości do dzieciaków ani żadnego pedagogicznego podejścia. Była wypalona, niecierpliwa. Każde z dzieci nie wspomina jej zbyt dobrze — tłumaczy.

Kiedy próbował skontaktować się z nią e-mailowo, na odpowiedz czekał aż dwa tygodnie.

- Na dzienniku librusowskim ignorowała wszelkie wiadomości. Chyba że ktoś napisał jej coś mocno i dosadnie — dodał.

Dodał też, że doskonale rozumie, z czego to wynika. Szkoły są przeładowane, a nauczyciele źle opłacani, przytłoczeni nadmiarem obowiązków. Wielu z nich nie dawało sobie rady i rezygnowali z posady.

To wiejska szkoła. Jeśli dobrze pamiętam, w zeszłym roku uczęszczało do niej aż 1100 uczniów. Wprowadzili drugie i trzecie zmiany. Co chwilę był jakiś wakat - mówił.

Pedagodzy od lat uskarżają się na niskie zarobki i duże obciążenie pracą. W 2019 zorganizowali ogólnopolski strajk oświaty. "Strajkowało 75% szkół, przedszkoli i placówek" - donosi Związek Nauczycielstwa Polskiego. Domagali się podwyżki w wysokości 1000 zł dla wszystkich nauczycieli, większych nakładów na oświatę i dymisji ówczesnej ministry edukacji, Anny Zalewskiej.

Na zmianę musieli jeszcze poczekać. Do grudnia 2023 roku nauczyciel początkujący zarabiał 2846 zł netto, mianowany 2982 zł netto, a dyplomowany 3432 zł netto. Zgodnie z zapowiedzią ministry Barbary Nowackiej od stycznia 2024 roku otrzymali 30 proc. podwyżki. Wyższa pensja nie wpłynęła na wzrost zatrudnienia. Jak informują Dealerzy Wiedzy, na tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego 2024/2025 w placówkach brakowało ponad 16 tys. nauczycieli.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟