Mierzyła się z chorobą onkologiczną. Wyznała, co zrobił wtedy mąż

- To, jak Paweł opiekował się mną po operacji, było niezwykłe. Zmieniał mi opatrunki, dbał o moje samopoczucie. Lepszego pielęgniarza nie mogłam sobie wymarzyć - stwierdziła Katarzyna Niezgoda. Otwarcie opowiedziała o chorobie onkologicznej.

Niezgoda o chorobie onkologicznejNiezgoda o chorobie onkologicznej
Źródło zdjęć: © East News | Michal Wozniak
Agnieszka Woźniak

Katarzyna Niezgoda i Paweł Markiewicz podzielili się w rozmowie z Plejadą historią, która na zawsze odmieniła ich życie i relację. Bizneswoman otwarcie mówi o trudnym okresie, w którym zmagała się z poważną chorobą.

Trudne chwile Katarzyny Niezgody

Katarzyna Niezgoda otworzyła się przed dziennikarzem Plejady na temat choroby, która mocno wpłynęła na jej życie i relację z mężem, Pawłem Markiewiczem. Bizneswoman przyznaje, że ten trudny okres wymagał od niej ogromnej siły i determinacji:

- To była choroba onkologiczna. (...) Sytuacja, o której wspomniałam, miała miejsce jakiś czas temu. Trafiłam w ręce fantastycznych lekarzy, którzy mnie operowali - tłumaczyła.

Mąż Paweł Markiewicz stał się dla niej oparciem w tym trudnym czasie. - To, jak Paweł opiekował się mną po operacji, było niezwykłe. Zmieniał mi opatrunki, dbał o moje samopoczucie. Lepszego pielęgniarza nie mogłam sobie wymarzyć - wspominała.

Diagnoza była jednak dla nich szokiem. - Kasia rzadko uzewnętrznia swoje emocje, prawie nigdy nie płacze. Gdy usłyszała diagnozę, zadzwoniła do mnie, rozpłakała się i rozłączyła. Wiedziałem, że sytuacja musi być poważna, skoro tak zareagowała. Było mi przykro, że nie mogę być obok niej - opowiadał Paweł Markiewicz.

© AKPA | Marcin Gadomski

Trudności jeszcze bardziej ich do siebie zbliżyły. - Paradoksalnie ten trudny czas, gdy Kasia mierzyła się z chorobą, jeszcze bardziej nas do siebie zbliżył. Stał się spoiwem dla naszego związku. Byliśmy w tym razem i robiliśmy wszystko, by Kasia jak najszybciej wróciła do zdrowia - mówił Paweł Markiewicz.

Decyzja o ślubie

To właśnie podczas choroby kobieta podjęła decyzję o ślubie. - Uzmysłowiłam sobie wtedy, że dopóki Paweł nie stanie się moim mężem, nie będzie mógł dowiedzieć się od lekarzy niczego o moim sanie zdrowia. Uznałam więc, że skoro tak bardzo się kochamy i chcemy spędzić ze sobą resztę życia, to czas się pobrać.

Katarzynie Niezgodzie udało się pokonać przeszkody. - Muszę teraz uważać na siebie, regularnie chodzić na badania i monitorować stan swojego zdrowia, ale jak na razie wszystko jest w porządku. Wierzę, że to już zamknięty etap i jestem wyleczona - mówiła.

Wybrane dla Ciebie
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
Dodaj do wody i polej włosy. Ta płukanka wygładzi puszące się pasma
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯