Żyła w biedzie. Pomagał jej Caritas

Klaudia Halejcio udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o dzieciństwie. Oprócz tego, że zaczęła pracować już jako czterolatka, robiła wszystko, aby pomóc swoim rodzicom. - Nigdy bym nie wyjechała na wakacje. Ja jeździłam na kolonie z Caritasem - wyznała.

Klaudia Halejcio udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o dzieciństwieKlaudia Halejcio udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o dzieciństwie
Źródło zdjęć: © AKPA

Klaudia Halejcio jest jedną z najpopularniejszych osób w polskim show-biznesie. Widzowie kojarzą ją w szczególności z ról z "Złotopolskich", "Pierwszej miłości" czy "Przepisu na życie", w których pojawiała się już jako nastolatka. Karierę na ekranie rozpoczęła jednak znacznie wcześniej. Zaczęła pracować w wieku czterech lat.

Klaudia Halejcio o dzieciństwie

Klaudia Halejcio wystąpiła w podcaście "Mamy tak samo" Natalii Hołowni i Martyny Wyrzykowskiej, w którym opowiedziała przede wszystkim o doświadczeniach związanych z macierzyństwem. W rozmowie podjęła jednak także tematy dotyczące swojego dzieciństwa, które nie było usłane różami. Aktorka żyła w biedzie.

- Żyliśmy w zupełnie innym świecie. Moi rodzice nie mieli takich możliwości, pieniędzy, bardzo ciężko pracowali fizycznie. Cała moja praca, to gdzie jestem, to był pomysł na to, żeby im pomóc - ujawniła.

- Pamiętam, że jako nastolatka pomagałam mojej mamie. Byłam już "gwiazdą", grałam w serialach, a jeździłam z nią po domach i pomagałam jej sprzątać, żeby ona szybciej skończyła, żeby ją ręce nie bolały. Brałam sobie 10-te etaty, żeby nam pomóc - zdradziła.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klaudia Halejcio otwiera się ws. rodzinnego dramatu: „Jeden z najcięższych momentów”

"Jeździłam na kolonie z Caritasem"

- To, co wydarzyło się w moim dzieciństwie, zarzutowało na tym, kim jestem - stwierdziła.

W rozmowie dla "Mamy tak samo" nie ukrywała, że jako dziecko pracowała na tyle dużo, że było jej "bardzo ciężko w szkole". Musiała przejść na nauczanie indywidualne.

- Nigdy bym nie wyjechała na wakacje, gdyby nie możliwość jechania na kręcenie reklamy. Ja jeździłam na kolonie z Caritasem. Pierwszy raz to w życiu mogę powiedzieć. Tak wyglądało moje dzieciństwo - oznajmiła.

Mówiąc o dwuletniej córce Nel, przyznała, że "nie chciałaby tego dla swojego dziecka".

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇