Anioły, Włoch i siostra Gagi

Wielki słownik oksfordzki powiększył się o dwa wyrażenia. Nowe słowa, które oficjalnie weszły do słownika języka angielskiego to jeggisny i mankini. Oba produkty nie są tym, co w modzie najważniejsze i chyba nic by się nie stało, gdyby ich nie było. Lecz od dzisiaj legginsy z dżinsu i kostium kąpielowy Borata nie dadzą się wyprzeć z historii, nie tylko mody. Poza tym nalot aniołów na Londyn, Valli dla Macy’s, niezręczna sytuacja i siostra Gagi atakuje.

Obraz
Źródło zdjęć: © Cityfiles /Newspix.Pl

Wielki słownik oksfordzki powiększył się o dwa wyrażenia. Nowe słowa, które oficjalnie weszły do słownika języka angielskiego to jeggisny i mankini. Oba produkty nie są tym, co w modzie najważniejsze i chyba nic by się nie stało, gdyby ich nie było. Lecz od dzisiaj legginsy z dżinsu i kostium kąpielowy Borata nie dadzą się wyprzeć z historii, nie tylko mody. Poza tym nalot aniołów na Londyn, Valli dla Macy’s, niezręczna sytuacja i siostra Gagi atakuje.

Nie Paryż, Mediolan czy Berlin, ale Londyn jest najbardziej stylowym miastem na świecie. W tym roku stolica Wielkiej Brytanii została uznana przez Global Language Monitor za miasto najbardziej związane z modą. W zeszłym sezonie berło zwycięzcy piastował Nowy Jork, jednak Global Language Monitor podliczył, że tym roku najwięcej notatek w Internecie a propos mody, dotyczyło Londynu.

„Notowania Londynu uzyskały modowy pik w Internecie: raz, gdy komentowane były wydarzenia związane z tragiczną śmiercią Alexandra McQuenna i drugi, gdy Kate Middleton wychodziła za mąż” mówi Bekka Payack z GLM. Trudno o lepszy moment dla firmy modowej, która decyduje się na otwarcie sklepu w stolicy Anglii. Victoria’s Secret, która przeciętną jakość sygnowanej przez siebie bielizny rekompensuje urodą modelek je prezentującej, otwiera wielki sklep w Londynie. Anielskim adresem będzie New Bond Street, ale wkrótce marka planuje otwarcie następnych butików z bielizną w Wielkiej Brytanii, które będą lokalizowane w dużych centrach handlowych.

Karl Lagerfeld zrobi wszystko dla mody: wyreżyseruje reklamę, zrobi zdjęcia do Vogue’a, zaprojektuje butelkę pepsi i weźmie udział w reklamie społecznej. Pod koniec miesiąca kolekcja sygnowana przez sławnego projektanta pojawi się w sklepach Macy's. Lagerfeld prawdopodobnie powtórzy sukces, jaki odniósł kilka lat temu z H&M, a w popularnej sieciówce ustawią się kolejki skłonne wydać kilkadziesiąt dolarów za marynarkę od Karla.

POLECAMY:

Macy's idąc za ciosem już zaklepało sobie kolejną gwiazdę: w przyszłym sezonie kolekcję specjalną stworzy Giambattista Valli. Limitowana edycja od Valli obejmować ma sukienki koktajlowe, spódnice, bluzki, lekkie kurki, topy i spodnie. Kolorami wiodącymi będzie czerwień, czerń, złoto, szarość i fuksja, a materiałami koronki, tweed, sztuczne futra i jedwab. Ceny – jak od topowego designera na półce sieciówki – od 50 do 150 dolarów.

Wiadomo, że trzeba zawsze dać zarobić rodzinie. W Polsce mamy siostry Bohosiewicz i siostry Krupa, a w USA są siostry Gaga. Jak podaje WWD, siostra piosenkarki, Natalie Germanotta, zaprojektuje kostiumy do brodwayowskiego show „Simon Says”. Natalie odbyła staż u projektantki Allison Parris, a że dostała od razu tak intratną posadę? Widocznie jest zdolna i oddziedziczyła artystyczne umiejętności po starszej siostrze. Poza tym, jak się ma taką inspirację w rodzinie, nie trudno ruszyć wodze fantazji.

Zwykle to modowi giganci płacą gwiazdom show-biznesu, aby te były skłonne nosić ich ciuchy. W wypadku pewnego gwiazdora popularnego reality show i amerykańskiej marki odzieżowej jest nieco inaczej. W zeszłym tygodniu media obiegła widomość, że Abercrombie & Fitch miała przekupić Mike „The Situation” Sorrentino, żeby ten przestał nosić ich rzeczy. Najbardziej znany (z show „The Jersey Shore”) guido na świecie nie pasuje ponoć do wizerunku marki, a o której się mówi, że projektuje dla ludzi o określonym wizerunku.

Targetem Abercrombie & Fitch sa piękni, młodzi Amerykanie o dobrym guście i najchętniej nie z mniejszości rasowych. Firma też ponoć krzywo patrzy na to, że Situation łączy ich wyroby z kiczowatymi dodatkami od Ed Hardy i dużą ilością złotej biżuterii. „Jesteśmy zaniepokojeni tym, że wizerunek pana Sorrentiono może zaszkodzić wizerunkowi naszej firmy, której asocjacje estetyczne są odmienne od stylu pana Sorrentino”. Abercrombie & Fitch pokazała, że brak jej marketingowego wyczucia: czy umięśniony, smagły młodzieniec nie jest chodzącą reklamą wyrobów firmy? Poza tym, jak mawiała Madonna: „Italians do it better”.

POLECAMY:

Wybrane dla Ciebie
Przelew BLIK od nieznanego numeru? Ekspertka ostrzega
Przelew BLIK od nieznanego numeru? Ekspertka ostrzega
Kazali jej pozować topless. Miała zaledwie 14 lat
Kazali jej pozować topless. Miała zaledwie 14 lat
Wsmaruj w kran. Kamień odpadnie płatami. Wystarczy 5 minut
Wsmaruj w kran. Kamień odpadnie płatami. Wystarczy 5 minut
Ładocha o Tomaszu Jakubiaku. "Był jedną z najważniejszych osób w moim życiu"
Ładocha o Tomaszu Jakubiaku. "Był jedną z najważniejszych osób w moim życiu"
Odeszła z "M jak miłość". Mówi, co za tym stoi
Odeszła z "M jak miłość". Mówi, co za tym stoi
Rozwiodła się po 50-tce. "Niedorajda nie umie kupić mieszkania"
Rozwiodła się po 50-tce. "Niedorajda nie umie kupić mieszkania"
Skolim o swojej twórczości. "Księża przychodzą na moje koncerty"
Skolim o swojej twórczości. "Księża przychodzą na moje koncerty"
Pierwszy raz mówi o wypadku. "Z twarzy zostało mi tylko oko"
Pierwszy raz mówi o wypadku. "Z twarzy zostało mi tylko oko"
Pozwała producenta. "Mogę o tym mówić, bo wygrałam sprawę w sądzie"
Pozwała producenta. "Mogę o tym mówić, bo wygrałam sprawę w sądzie"
Połóż w łazience, a rybiki znikną. Dla nich to fetor
Połóż w łazience, a rybiki znikną. Dla nich to fetor
"Jestem dzieckiem CODA". W szkole dużo przez to cierpiała
"Jestem dzieckiem CODA". W szkole dużo przez to cierpiała
Matka dziecka Muska pozywa jego firmę. "Czuję się zgwałcona"
Matka dziecka Muska pozywa jego firmę. "Czuję się zgwałcona"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯