UrodaBądź piękna jesienią

Bądź piękna jesienią

Bądź piękna jesienią
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

03.11.2011 21:07, aktual.: 09.11.2011 10:49

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Coraz krótsze dni, mniej słońca, jesienne chłody, wiatry i deszcze, rozpoczynający się sezon grzewczy. Wszystkie te czynniki powodują, że jesienna aura nie pozostaje obojętna dla naszego organizmu, w tym również dla skóry i włosów. Jakie zabiegi powinnyśmy sobie zafundować w tym trudnym okresie, żeby przejść przez jesień w odpowiednim nastroju?

Coraz krótsze dni, mniej słońca, jesienne chłody, wiatry i deszcze, rozpoczynający się sezon grzewczy. Wszystkie te czynniki powodują, że jesienna aura nie pozostaje obojętna dla naszego organizmu, w tym również dla skóry i włosów. Jakie zabiegi powinnyśmy sobie zafundować w tym trudnym okresie, żeby przejść przez jesień w odpowiednim nastroju?

Zadbajmy o skórę
Warto zbadać stopień nawilżenia cery i dobrać odpowiedni sposób pielęgnacji. Po okresie letnich upałów wymaga ona zarówno odpowiedniego nawilżenia, jak i regeneracji. Dodatkowo konieczne staje się zapewnienie jej odpowiedniej ochrony przed jesiennymi szarugami i zimowym mrozem. Czas naprawić szkody wyrządzone przez słońce i przygotować skórę do zimy.

Po lecie skóra staje się nadmiernie pogrubiona, matowa, mniej elastyczna, źle wchłania stosowane kosmetyki. Pogłębiają się drobne dotychczas zmarszczki, znikająca opalenizna może pozostawić na skórze przebarwienia. Jesienna pielęgnacja cery powinna być szczególnie staranna. Priorytetowym działaniem jest ochrona przed promieniami UV, ale jednocześnie ochrona naskórka przed utratą wilgoci, zapewnienie wystarczającego natłuszczenia oraz nawilżenia skóry.

Pierwszym krokiem powinno być lekkie złuszczenie naskórka. Najłatwiej jest je wykonać delikatnymi peelingami enzymatycznymi. Kolejnym prostym i skutecznym zabiegiem oczyszczającym jest peeling z ziaren zbóż. Przetworzone ziarna zbóż takie jak : jęczmień, owies, zarodki pszenicy, idealnie nadają się na naturalny peeling do twarzy dla wszystkich rodzajów skóry.

Jęczmień– jest znanym środkiem oczyszczającym cerę od wielu lat. Peeling z jęczmienia działa na cerę kojąco i wygładza szorstką skórę.
Owies– to zboże, które stanowi podstawowy składnik wielu produktów kosmetycznych. Można go używać do oczyszczania różnej cery zamiast mydła i wody. Do takiego peelingu używamy płatki owsiane sporządzone z całego ziarna, są one bardziej skuteczne niż płatki błyskawiczne. Zarodki pszenicy – są bogate w witaminę E i B. Posiadają właściwości lecznicze i kojące, dlatego też nadają się na delikatny peeling do twarzy. Poleca się go szczególnie do cery wrażliwej i suchej.
Mąka semolina – otrzymana z pszenicy zwanej durum, którą używa się do robienia ciasta makaronowego. Jest gruboziarnista, nadaję się więc jako doskonały środek złuszczający.

Sposób przyrządzenia peelingu ze ziaren zbóż:
Możemy przygotować go z jednego rodzaju zbóż lub z kilku razem. Do słoika wsypujemy 1-2 łyżki ziaren, wcześniej zmiksowanych na gruboziarnisty proszek przypominający mąkę, zalewamy wodą w proporcji 1:1 i całość mieszamy. Uzyskaną gęstą pastę o gładkiej konsystencji delikatnie wcieramy w skórę, spłukujemy letnią wodą i wycieramy do sucha. Gdy chcemy użyć pastę na całe ciało, należy zwiększyć ilość wody do około ½ szklanki.

POLECAMY:

Zabiegi w gabinecie
Jesień to najlepszy czas na poddanie się gabinetowym zabiegom złuszczającym: mechanicznym (mikrodermabrazja, dermabrazja), fizycznym (peeling kawitacyjny, laseroterapia) lub chemicznym (peelingi chemiczne). Głęboki peeling z kwasem glikolowym, pirogronowym złuszcza warstwy martwych komórek. Zabieg z użyciem kwasu glikolowego wyrównuje przebarwienia, wygładza zmarszczki, niweluje rozszerzone pory, cera odzyskuje nawilżenie i promienny wygląd. Każda pielęgnacja jest indywidualnie dostosowana do potrzeb konkretnej skóry, a to gwarantuje skuteczność.

Zrób to sam
Jeśli jednak nie mamy czasu na taką ekstrawagancję, o skórę doskonale zadbamy same. Zabiegi będą jednak skuteczne tylko wtedy, gdy dobierzemy odpowiednie kosmetyki i poznamy jaki typ skóry posiadamy. Jeżeli twoja cera jest bardzo zniszczona i przesuszona, nie wahaj się sięgnąć po regenerujące serum. Na jesienne zabiegi idealne też będą preparaty z kwasami owocowymi. Warto zaopatrzyć się również w odpowiednie kosmetyki - jesienią wybieraj te z zawartością owoców, z algami morskimi, masłem shea czy ceramidami. Zbawienne dla naszej skóry mogą okazać się również kremy zawierające witaminy A i E, które chronią ją przed wolnymi rodnikami i pomagają zachować cenną wodę wewnątrz skóry. Wysuszonej cerze dobrze też robią zabiegi nawilżające z użyciem aromatycznych olejków.

Na nasz wygląd jesienią niebagatelny wpływ ma też to, co jemy. Jeżeli jeszcze nie masz nawyku codziennego picia świeżo toczonych soków, zastanów się czy nie warto zacząć tej przygody. Zniechęcać mogą spore ilości marchwi, jabłek, buraków, selerów i pietruszki, które przewiną się przez twoją kuchnię, ale efekt jest tego wart. Stan skóry, paznokci i włosów to nie tylko ceny i jakość stosowanych kosmetyków, ale przede wszystkim stan twojego zdrowia. Dobrym rozwiązaniem są też suplementy diety z zawartością kwasów omega 3 i omega 6. Pomogą odpowiednio nawilżyć skórę.

Zadbajmy o włosy
Jesienią nie należy także zapominać o naszych włosach. Deszcz, wiatr, oraz uciskająca je czapka bez wątpienia nie wpływają pozytywnie na ich kondycję. Jak sprawić, aby znów były puszyste i pełne blasku? To jest możliwe, musisz tylko bardziej troskliwie o nie dbać.

Zarówno na dworze, jak i w naszych ogrzewanych kaloryferami mieszkaniach, wilgotność powietrza jest niewielka. Jesienią i zimą częściej sięgamy też po suszarki. W tych szczególnych warunkach łuski włosów rozchylają się, przyspieszając utratę wilgoci ze swojego wnętrza, co prowadzi do ich łamliwości, a w efekcie - do wypadania. Końcówki dłuższych włosów pod wpływem ocierania się o kołnierze i szaliki mogą się rozdwajać. Fryzurze nie sprzyja również noszenie czapek - włosy są przyklapnięte i trudniejsze do ułożenia, głównie ze względu na elektryzowanie się. Ale chodzenie bez czapki jest jeszcze gorszym wyjściem: temperatura poniżej -4 stopni Celsjusza jest dla włosów zabójcza, tracą naturalną wilgotność i łatwiej ulegają zniszczeniu. Noszenie czapek z wełny lub z innych naturalnych tkanin zapewni właściwą cyrkulację powietrza i pozwoli uniknąć problemów z często nawracającym łupieżem.

Pamiętajmy też o doborze dobrego szamponu wzbogaconego o składniki odżywcze oraz o używaniu odżywki po każdym myciu włosów. Dwa razy w tygodniu warto zastosować intensywną odżywkę lub maskę. Jeśli suszymy włosy suszarką lub układamy przy pomocy lokówki czy prostownicy, zastosujmy specjalny preparat ochronny nie wymagający spłukiwania. Regularnie podcinajmy włosy co 6-9 tygodni. Co jakiś czas na końcówki włosów nakładajmy regenerujący olejek. Z włosami obchodźmy się delikatnie. do czesania używajmy szczotki z naturalnego włosia i grzebieni o gładkich zębach. Jeśli twoje włosy łatwo się łamią i plączą podczas snu, zainwestuj w jedwabne poszewki na poduszki.

W okresie jesienno-zimowym warto zafundować włosom także terapie domowe. Pielęgnacja przy pomocy własnoręcznie wytworzonych mieszanek oparta jest na aktywnym, w pełni naturalnym działaniu użytych składników. Przykładem dobrze działającej maseczki jest papka zrobiona z banana oraz naturalnego miodu. Owoc należy dokładnie rozgnieść, a następnie połączyć z łyżką miodu. Papkę trzeba teraz tylko nałożyć na umyte włosy, a następnie zawinąć głowę w ciepły ręcznik. Po około 20 minutach ręcznik należy odwinąć, a kosmyki dokładnie przepłukać letnią wodą.

(jj/ma)

POLECAMY:

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)
Zobacz także