Trwa ładowanie...
d4c0cxu

Chanel no. 5 zniknie z europejskich perfumerii?

"Najbardziej uwodzicielski zapach na świecie" wkrótce może zniknąć z europejskich perfumerii. Unia Europejska planuje wprowadzenie nowych regulacji, dotyczących bezpiecznych dla konsumentów składników perfum. Tym samym szereg kluczowych elementów Chanel no. 5 znajdzie się na zakazanej liście. Do poprawki mają także trafić opakowania markowych kosmetyków - informuje Agencja Reutersa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Chanel no. 5 zniknie z europejskich perfumerii?
(Chanel Number Five/facebook)
d4c0cxu

"Najbardziej uwodzicielski zapach na świecie" wkrótce może zniknąć z europejskich perfumerii. Unia Europejska planuje wprowadzenie nowych regulacji, dotyczących bezpiecznych dla konsumentów składników perfum. Tym samym szereg kluczowych elementów Chanel no. 5 znajdzie się na zakazanej liście - informuje Agencja Reutersa.

Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów Unii Europejskiej (SCCS) wskazał 100 potencjalnie niebezpiecznych alergenów, w tym olejek z mchu dębowego, któremu Chanel no. 5 zawdzięcza swój piżmowy zapach. Według członków komisji, zawartość uzyskiwanych z roślin aromatów należy zmniejszyć do 0,01 procenta w formule perfum. Wśród nich znajdują się olejki z limonki i tangerynki, kumaryny czy olejek z róży.

- Chanel no. 5 nigdy nie zrobił nikomu krzywdy - obruszyła się na plany Brukseli Sylvie Jourdet z Francuskiego Stowarzyszenia Perfumiarzy. - To będzie śmierć perfum. Im więcej naturalnych składników używa się przy komponowaniu zapachu, tym większe ryzyko uczulenia. Jaśmin, bergamotka - wszystkie one zawierają alergeny.

d4c0cxu

Na czarną listę trafiły również mieszanki Miss Dior Chanel, Shalimar Guerlain i zapach Angel Thierry'ego Muglera. Dotąd perfumiarze musieli unikać 26 zakazanych składników. Jeśli lista poszerzy się do 100, rynek perfum europejskich może mieć poważne kłopoty.

- To będzie koniec pięknych perfum - powiedziała wprost Françoise Montenay w imieniu marki Chanel. Słynny zapach sprzedawany jest od 93 lat i jest jednym z najczęściej kupowanych na świecie. Bo do snu wystarczy „ubrać się wyłącznie w kilka kropel Chanel No.5". Te słowa wypowiedziane przez Marilyn Monroe w 1954 roku stały się chyba ich najlepszą reklamą. Na rynek wprowadziła je sama Coco Chanel.

Frederic Malle, którego perfumy także okazały się niebezpieczne dla ekspertów UE, nie krył irytacji: "Jeśli cytrusowe olejki mogą zrobić komuś krzywdę, należałoby także usunąć ze sklepu sok pomarańczowy. To absurd!".

Choć szacuje się, że tylko 1 do 3 proc. konsumentów może dostać uczulenia na "naturalne" perfumy, producenci będą musieli umieścić na opakowaniach ostrzeżenie. Projekt wniosku trafi do Parlamentu Europejskiego do końca sierpnia.

POLECAMY:

* Najdziwniejsze składniki perfum*

* Jak pachną gwiazdy?*

* Jak rozpoznać oryginalne perfumy?*

Zabiegi wyszczuplające już od 25 zł. Sprawdź!

d4c0cxu

Podziel się opinią

Share
d4c0cxu
d4c0cxu