Musi zapłacić 2500 zł kary. Teraz ostrzega innych

Dorota Zawadzka, znana jako "Superniania", na pewien czas zniknęła z mediów społecznościowych. Postanowiła jednak wrócić i ostrzec innych. Po zerwaniu umowy musi zapłacić wysoką karę.

Dorota Zawadzka musi zapłacić karęDorota Zawadzka musi zapłacić karę
Źródło zdjęć: © East News | East News

Dorota Zawadzka opublikowała na Facebooku wpis - pierwszy od dłuższego czasu. 30 listopada, gdy Superniania świętowała 60. urodziny, zapowiedziała, że znika z mediów społecznościowych i to na dobre. Teraz zrobiła wyjątek, a wszystko zaczęło się od sprzedaży mieszkania.

Dorota Zawadzka sprzedała mieszkanie w Warszawie. Wtedy zaczęły się schody

Tytułowa "Superniania" w 2010 roku postanowiła zakończyć współpracę z telewizją. Przez kolejne lata była jednak dość aktywna w sieci. Wraz z mężem mieszkała w prawie 90-metrowym mieszkaniu na warszawskim Powiślu. Jakiś czas temu małżeństwo postanowiło wystawić lokum na sprzedaż. Cena wywoławcza wynosiła 1,5 miliona złotych. Niestety kwota najwyraźniej była za wysoka dla potencjalnych kupców, gdyż przez rok nie zostało sprzedane. Z tego względu Zawadzka zeszła z wyjściowej ceny, obniżając ją o 210 tys. zł i dobiła targu. Niestety obok radości pojawiło się sporo stresu. Superniania nie przewidziała pewnego problemu, a wszystko opisała w sieci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Superniania o blogach

"Słabe to"

Jak dowiadujemy się ze wpisu Zawadzkiej na Facebooku, wraz z mężem musi zapłacić karę za rezygnację z umowy przed czasem. Umowa ta była podpisana na czas określony, a nowy właściciel mieszkania nie był zainteresowany ofertą dotychczasowego operatora.

"Zgodnie z instrukcją konsultanta z biura obsługi, napisaliśmy list do centrali z opisem całej sytuacji i uprzejmą prośbą o odstąpienie od umowy bez konieczności zapłacenia kary za takie odstąpienie przed terminem. Dostaliśmy odpowiedź, dość szybko, z której dowiedzieliśmy się, że to nie ich sprawa i 2500 zł kary musimy zapłacić. Mogli choćby zaproponować jakąś ugodę, pośrednie wyjście... Słabe to" - wyznała Zawadzka.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇