Trwa ładowanie...
d4f1lmp

Karolina Korwin Piotrowska ma apel do studentów. "Wyjdźcie ze swojej bańki"

Po głośnych protestach studentów łódzkiej filmówki, którzy nie chcieli wizyty Romana Polańskiego w ich uczelni, reżyser odwołał spotkanie. Stanowcze strajki młodych ludzi odbiły się szerokim echem w mediach. Karolina Korwin Piotrowska namawia ich, aby poszli o krok dalej.
Share
Reżyser kolejny raz został oskarżony o gwałt
Reżyser kolejny raz został oskarżony o gwałtŹródło: ONS.pl
d4f1lmp

Przeszłość Romana Polańskiego nieustannie tematem do dyskusji. Słynny reżyser od 40 lat jest oskarżony o gwałt na 13-letniej dziewczynie, a ponadto niedawno pojawiły się kolejne oskarżenia o gwałty i molestowania. Pomimo tego w niektórych kręgach jest on przyjmowany z honorami i postrzegany wyłącznie przez pryzmat dorobku artystycznego.

W ostatni dzień listopada Polański miał pojawić się na wykładzie w Łódzkiej Szkole Filmowej. Duża grupa studentów stanowczo się temu sprzeciwiła i finalnie reżyser odwołał wizytę.

d4f1lmp

Głośne protesty na nowo rozbudziły dyskusję na temat zachowania ludzi ze świata sztuki. Karolina Korwin Piotrowska wprost stwierdziła, że skoro studenci mieli odwagę zamknąć drzwi przed Polańskim, to powinni pójść za ciosem i zacząć mówić co się dzieje w ich kręgach.

"Co dzieje się na planach filmowych? Kto i do czego posuwa się w imię 'efektu artystycznego'? kto w imię 'uwolnienia emocji' robi z was śmieci? Kto poniża, wyzywa, obraża, kto nie udaje stosunku seksualnego na planie, nie udaje pobicia, nie udaje pogardy? Przecież wszyscy wiecie, prawda? To często znani i lubiani, szanowani. Znacie ich nazwiska" - stwierdziła.

"Miejcie odwagę iść dalej. Wyjdźcie ze swojej bańki. Bo jeśli znowu będziemy walić w Polańskiego, urządzając kolejne internetowe igrzyska, bez pójścia dalej, bez powiedzenia otwarcie o zakłamaniu (...), to wszystko jest o kant dupy potłuc" - dopowiedziała.

d4f1lmp

Zobacz także: Ona vs on u… fryzjera

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4f1lmp

Podziel się opinią

Share
d4f1lmp
d4f1lmp