Blisko ludziKatarzyna Glinka pozuje w niecodziennej fryzurze. Internauci podzieleni

Katarzyna Glinka pozuje w niecodziennej fryzurze. Internauci podzieleni

Katarzyna Glinka przeszła metamorfozę?
Katarzyna Glinka przeszła metamorfozę?
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

14.12.2021 13:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Aktorka wyznała, że jej zawód bogaty jest w różne wyzwania, które czasem dotyczą również zmiany wizerunku. Glince najwyraźniej niezbyt spodobał się nowy kolor włosów - internautom wręcz przeciwnie.

Katarzyna Glinka zamieściła na Instagramie fotografię, na której pokazała zupełnie inne oblicze. Zmiana jest wyraźnie zauważalna - pani Katarzyna ma inny kolor włosów, pojawiły się też fale. Metamorfoza do spektaklu wywołała skrajne emocje. Podczas gdy sama aktorka niekoniecznie zachwyca się nowym wizerunkiem, obserwatorzy porównują ją do zagranicznej gwiazdy dużego formatu.

Nowa fryzura Katarzyny Glinki wywołała lawinę komentarzy

Tuż przed spektaklem Glinka postanowiła podzielić się zdjęciem zza kulis, dołączając zabawny podpis.

"Aktor traktor. Mój zawód to zmiany. Czasem na korzyść, a czasem nie. Taka robota! Trzeba być elastycznym. Za chwilę wchodzę na scenę, gramy LA BOMBE. Uwielbiam ten moment, kiedy widzowie wchodzą na widownię, a ja skupiam się w kulisie" - wyznała pani Katarzyna.

Zdjęcie roześmianej Glinka w blond falach sprawiło, że pod wpisem uaktywnili się jej obserwatorzy, którzy nie zgadzają się z aktorką i zauważają, że kolor bardzo do niej pasuje.

"Wyglądasz bombowo" czy "Shakira z ciebie, jak nic" - czytamy pod fotografią.

Znalazły się też jednak głosy wtórujące aktorce. Część fanów przekonywała, że pani Kasi jest jednak lepiej w odcieniu zbliżonym do naturalnego.

Katarzyna Glinka często dzieli się swoimi przemyśleniami w sieci. Nie zawsze jednak są to łatwe tematy

O aktorce zrobiło się ostatnio bardzo głośno z powodu jej odważnego wyznania. Glinka napisała, że należy do grona osób wysoko wrażliwych, z czym wiąże się wiele różnych niedogodności.

- Ja generalnie lubię ludzi i jestem ich ciekawa, tylko muszę ich "dawkować". Nie mam też potrzeby ani umiejętności szybkiego nawiązywania serdecznych relacji. Jestem zdystansowana, bo wtedy czuję się najlepiej - wyznała pani Katarzyna w rozmowie z WP Kobieta.

Mimo że samo wyznanie sporo ją kosztowało, aktorka cieszy się, że zdecydowała się podjąć ten krok. Mówi o tym głośno również dlatego, że jej syn również wykazuje podobne cechy.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (14)
Zobacz także