Marina ostro zareagowała na nacisk internautów, którzy prosili, żeby pokazała Liama

Odkąd Marina Łuczenko i Wojtek Szczęsny zostali rodzicami, ich życie zupełnie się zmieniło.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marina ostro zareagowała na nacisk internautów, którzy prosili, żeby pokazała Liama
Marina ostro zareagowała na nacisk internautów, którzy prosili, żeby pokazała Liama (Instagram.com)
WP

Piosenkarka nie publikuje już na swoich social mediach tylu zdjęć, a jeśli jakimikolwiek się chwali, są one związane z ich synem - Liamem. Ale znani rodzice chronią wizerunek swojego dziecka doskonale, bo nigdy nie pokazali jego twarzy w mediach. Ciekawscy fani bardzo chcieli zobaczyć, jak wygląda, dlatego dopytywali. Ale Marina powiedziała: "dość".

WP

"Dajcie sobie co poniektórzy spokój z pytaniami, dlaczego nie pokazuję twarzy mojego dziecka. Jeżeli komuś trzeba tłumaczyć dlaczego tego nie robię to nie ma sensu nawet wchodzić w dyskusję. Takiego wyboru dokonała większość mam które funkcjonują w świecie medialnym" - napisała piosenkarka pod zdjęciem.

Skomentowała także sztuczne oczekiwania ludzi, wobec których powinna pokazywać, że żyje tak, jak wcześniej i pokazywać swoje życie prywatne. Otóż nie:

"Na całe szczęście dla mnie, jak i dla większości tutaj obecnych mam i nie tylko, jest to oczywiste i nie jest to żadna fanaberia. Nie będę również prowadziła swojego profilu w taki sposób, by ku zadowoleniu nielicznych udawać, że w moim życiu nic się nie zmieniło, bo tak nie jest. Wszystkich nie zadowole, nawet nie probuję. Tak więc przypominam, że obserwowanie tego profilu nie jest obowiązkowe. A Wam kochani dziękuję za wsparcie" - zakończyła post Marina.

Dobrze robi? Czy powinna pokazać twarz dziecka?

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP