Trwa ładowanie...
d2aup9t

Młoda matka zmagała się z depresją poporodową. Jeden gest nieznajomej zmienił wszystko

Stephanie Brisbane z Syndey przydarzyło się coś, co pokazało, że dobro istnieje. Młoda matka spotkała na swojej drodze osobę, która zmieniła zły dzień w serię szczęśliwych przypadków.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Młoda matka zmagała się z depresją poporodową
Młoda matka zmagała się z depresją poporodową (123RF)
d2aup9t

Stephanie miała koszmarny dzień. Dowiedziała się, że z powodu błędu administracyjnego jej wypłata za urlop macierzyński została wstrzymana.

Młoda matka – depresja poporodowa

32-latka załamała się, kiedy powiedziano jej, że nie dostanie wypłaty przez najbliższe cztery miesiące. Miała na utrzymaniu trójkę dzieci. "Usiadłam na ławce w urzędzie. Trójka maluchów rozrabiała, a ja po prostu się rozpłakałam" – powiedziała.

d2aup9t

Wtedy podeszła do niej nieznajoma i zaoferowała chusteczkę. Nie mówiąc słowa, dała dzieciom telefon, żeby zajęły się oglądaniem bajek i pozwoliły mamie na chwilę spokoju. Chociaż to pozornie niewielki gest, dla Stephanie znaczył wiele. Młoda matka zmagała się z depresją poporodową, była w trakcie przeprowadzki do nowego mieszkania i każdy dzień był dla niej walką.

Chcąc odnaleźć tę kobietę, Stephanie po powrocie do domu opisała sytuację i opublikowała post na jednej z grup na Facebooku. Błyskawicznie uzyskała odpowiedź. Osobą, która udzieliła jej pomocy, była Kelly, podobnie jak ona matka trójki dzieci. Jak później wyznała, zobaczyła w Stephanie siebie.

Na tym dobra passa młodej matki się nie skończyła. Agencja nieruchomości, która pomogła Stephanie i jej mężowi znaleźć nowe mieszkanie, zostawiła im pod drzwiami torbę pełną jedzenia. Zobaczyli jej post i postanowili zredukować stres związany z przeprowadzką. Ten jeden mały gest wywołał serię pozytywnych wydarzeń, które pokazały, że na świecie istnieje jeszcze dobro.

Źródło: Metro.co.uk

d2aup9t

Zobacz także: Jenna Dewan w sukience ciążowej. Przyszłe mamy, bierzcie z niej przykład

Zobacz także: "Mężczyźni potrzebują czterech rzeczy". Joanna Przetakiewicz w szczerej rozmowie z Hanną Lis

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2aup9t

Podziel się opinią

Share

d2aup9t

d2aup9t