Przeżyła załamanie nerwowe. Mówi, która gwiazda jej pomogła

Blanka Lipińska, autorka "365 dni", opowiedziała o cieniach sławy. Kiedy jej popularność zaczęła rosnąć, przeżyła załamanie nerwowe. - Pamiętam dzień, kiedy pierwszy raz paparazzi gonili mnie po mieście samochodem - wyjawiła.

Blanka Lipińska opowiedziała o cieniach sławBlanka Lipińska opowiedziała o cieniach sław
Źródło zdjęć: © AKPA

Blanka Lipińska zdobyła popularność dzięki serii książek "365 dni", którą napisała. Była także autorką pomysłu stworzenia filmów o tym samym tytule. Jej nazwisko szybko zyskało wówczas rozgłos, a ona sama zaczęła mierzyć się zarówno z blaskami, jak i cieniami sławy. O tym drugim opowiedziała w ostatniej rozmowie z serwisem Plotek.

Blanka Lipińska przeżyła załamanie nerwowe

Razem z "365 dniami" Blanka Lipińska zyskała nową rzeczywistość. Pisarka związała się wtedy także z Aleksandrem Milwiw-Baronem. Ich związek był szeroko komentowany.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Blanka Lipińska wprowadziła partnera do show-biznesu

- Najbardziej poczułam to, gdy zaczęliśmy być razem z Alkiem. Dowiedziałam się wtedy, jak wiele cieni ma sława, jakie to jest męczące i stresujące. Pamiętam dzień, kiedy pierwszy raz paparazzi gonili mnie po mieście samochodem, a ja nie wiedziałam, że to są paparazzi. Jechał za mną czarny Dodge z ciemnymi szybami, a w środku siedział koleś. Byłam tak przerażona. Uciekłam mu. Zamknęłam się w domu na cztery spusty i jeden z moich znajomych, który też jest w show-biznesie, powiedział mi "słuchaj Blania, ty się nie martw, nie bój się, bo to był paparazzo". (...) To był moment, kiedy jeździłam Mercedesem oklejonym specyficzną folią, zatem widać mnie było z kilometra. Przyjechali ludzie, którzy mi go wcześniej foliowali i rozklejali ten samochód, żeby przestał rzucać się w oczy - opowiedziała.

- Płakałam tacie, że to jest takie straszne, kiedy nie mogę zadecydować, jaki mam kolor samochodu, bo to niesie za sobą konsekwencje. To był taki pierwszy moment i chyba jedyny. Jak byliśmy wtedy razem (z Aleksandrem Milwiw-Baronem - przyp. red.), to byliśmy łakomym kąskiem, zresztą jak każda power couple w show-biznesie. Cieszę się, że już tak nie jest - dodała.

Pomogła jej Natalia Siwiec

Blanka Lipińska zdradziła w tej samej rozmowie, że w trudnym momencie załamania pomogła jej Natalia Siwiec.

- Bałam się rano kliknąć w telefon. Bałam się, co w tym telefonie jeszcze zobaczę. Jedyną osobą, która dokładnie wiedziała, co wtedy przeżywam, była moja menadżerka Agata. Alek miał swoje problemy, więc moje zostały tylko moimi. W momencie, kiedy jesteś osobą publiczną, możesz pogadać tylko z osobą publiczną, bo tylko ona będzie w stanie cię zrozumieć - mówiła Lipińska.

Wtedy udała się także na terapię, na którą wciąż uczęszcza.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Burzliwe życie Niemczyka. Tak mówił o swoich byłych partnerkach
Burzliwe życie Niemczyka. Tak mówił o swoich byłych partnerkach
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇