Nie wyrzucaj resztek z rosołu. Na drugi dzień przydadzą się jak znalazł

Zostały ci resztki z niedzielnego rosołu? Pod żadnym pozorem ich nie wyrzucaj. Zrobisz z nich coś, co pomoże ci przy tworzeniu następnych obiadów. To prawdziwy skarb, dzięki któremu zaoszczędzisz na jednym produkcie.

rosółResztki z rosołu możesz wykorzystać na drugi dzień
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | MATEUSZ FELIKSIK

Niedzielny obiad bez rosołu w roli głównej? W polskich domach taki praktycznie nie istnieje! Rosół jest podstawą wielu rodzinnych obiadów i mamy wrażenie, że nigdy się nie nudzi. W związku z tym warto wiedzieć, jak wykorzystać resztki, które po nim zostają - gotowane mięso czy warzywa. Poznaj nasz ulubiony sposób! Jest nie tylko prosty i naturalny. Dzięki niemu zaoszczędzisz również na jednym produkcie przy zakupach.

Jak wykorzystać resztki z rosołu?

Jeżeli z rosołu pozostał ci jeszcze wywar, to nie ma lepszego sposobu na jego zagospodarowanie, jak stworzenie domowej roboty kostek rosołowych. Kostki rosołowe są podstawą praktycznie każdej zupy, dlatego z pewnością przydadzą ci się podczas przygotowywania innych obiadów. Jak je zrobić? Uwierz nam, nie ma nic prostszego.

Wystarczy, że wspomniany wywar umieścisz na patelni na średnim ogniu i doprowadzisz do jego redukcji. Wywar musi mocno zgęstnieć. Kiedy już ostygnie, przelej go do foremek (wykorzystaj np. te do lodu), a następnie włóż do zamrażalki. Chwila moment i gotowe!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak sprawić, aby rosół nie był mętny? Oto kilka sprawdzonych sposobów

Oto co możesz zrobić z mięsem i warzywami

Jeśli natomiast chcesz wykorzystać "resztki", takie jak gotowane mięso i warzywa, również nie ma nic prostszego. Z tych produktów możesz stworzyć m.in. pyszną pastę kanapkową (lub z samego mięsa, jak wolisz!), bo wystarczy je tylko zblendować, dodać świeży szczypiorek, łyżkę majonezu oraz ulubione przyprawy (koniecznie sól i pieprz).

W mig możesz zrobić także uwielbianą przez Polaków sałatkę jarzynową. Przecież i tak trzeba ugotować do niej warzywa, więc dlaczego nie wykorzystać już tych, które masz? Skrój je na kostkę, a jeżeli ci jeszcze czegoś brakuje, po prostu to dogotuj (bądź dodaj) i dorzuć. W tym przypadku również przyda ci się majonez. Zero waste w czystej formie!

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇