Trwa ładowanie...
d1ufvrz

Niespodzianki czekające w ślubnych kopertach: od pociętych gazet do 1000 zł

Ile dać parze młodej w kopercie? To pytanie, które zadaje sobie większość gości. Stawki "od talerzyka" rosną z roku na rok – w kopercie teoretycznie powinno więc znaleźć się więcej pieniędzy, ale czy faktycznie tak się dzieje? Nie zawsze. – Dostaliśmy kilka pustych kopert – przyznaje Anka, która brała ślub w ubiegłym roku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wesele 2020. Nowy cennik może zaskoczyć bardziej niż poprzedni
Wesele 2020. Nowy cennik może zaskoczyć bardziej niż poprzedni (Istock)
d1ufvrz

Anka, 31 lat, wesele miała w czerwcu 2019 roku. Z narzeczonym zaprosili prawie 100 osób. "Od talerzyka" płacili 220 zł. W sumie ślub i wesele pochłonęły ok. 40 tys. zł. Skąd wzięli pieniądze? – Nasi rodzice dali po 10 tysięcy. My mieliśmy 8 tysięcy oszczędności. Reszta z kredytu – przyznaje Anka. Jak twierdzi, nie chciała zaczynać nowego rozdziału w życiu z długami, ale dała się przekonać, że mało kto kupuje teraz prezenty, że ludzie wolą dać pieniądze i że większość wesel się zwraca. – Nasze się nie zwróciło – mówi.

Tak się nie stało, bo choć faktycznie goście dawali głównie koperty, to niektóre okazały się przykrą niespodzianką. – Były koperty po 200, 300, 400 zł od pary, więc nie zwróciła nam się nawet opłata "od talerzyka", że o innych kosztach nie wspomnę – relacjonuje Anka. – Kilka pustych kopert też dostaliśmy. Albo koperta z samym kuponem totolotka, bo chcieliśmy kupony zamiast kwiatków. A na tych totolotkach wyszliśmy tak, że mieliśmy dwie trójki.

d1ufvrz

Magdalena, która miała wesele w sierpniu 2019 roku, przyznaje, że trafiło się parę pustych, niepodpisanych kopert. – Średnio 4-osobowe rodziny dają 800–1000 zł, a młodzi nie więcej niż 500 zł od pary – mówi.

Zobacz także: SIŁACZKI – program Klaudii Stabach. Sezon 2 odc. 1. Historie inspirujących kobiet

Z opowieści par młodych wynika, że nierzadką praktyką jest wkładanie do kopert… pociętych gazet, które mają sprawić wrażenie, że koperta jest pełna. W kopertach zdarzają się też tylko kartki z życzeniami (zwykle niepodpisane). O niemiłych niespodziankach opowiada pani Barbara, która razem z mężem wyprawiła córce wesele w 2014 roku.

d1ufvrz

– Na ślub i wesele córki wydaliśmy prawie wszystkie oszczędności. Młodzi na dorobku, nie było mowy, aby zapłacili za wszystko sami, a nie chcieliśmy, żeby zaciągali kredyty. Chcieliśmy, żeby zaczęli odkładać na mieszkanie. Podczas wesela poszłam z córką do pokoju z ciekawości zajrzeć do kopert. A tam w jednej pocięte gazety! Przeżyłyśmy szok. Córka się rozpłakała, potem wpadł zięć i też się zdenerwował. Nie wiem, jak tak można – wspomina pani Barbara.

Niektórzy w internecie dzielą się patentami, które mają pomóc w ustaleniu tożsamości takich "dowcipnisiów". Jedna z internautek radzi, by świadkowa każdą kopertę dyskretnie podpisywała. – Jak kogoś nie stać, to niech kupi jakiś upominek, choćby książkę. Dawanie pustej koperty czy pociętych gazet to według mnie szczyt chamstwa – uważa Olka, dodając, że młodzi jednak nie powinni liczyć, że wesele się zwróci. – Mam znajomych, którzy zaprosili 130 osób, a z kopert uzbierali ledwo 10 tysięcy.

Weselne stawki w 2020 roku

Nie ma jednej odpowiedzi na odwieczne pytanie, ile dać parze młodej w kopercie. Jedni dają, ile mogą. Inni, ile wypada. Wielu gości myśli kategoriami, by dać tyle, żeby młodym mogły zwrócić się koszty. – Moim zdaniem trzeba dać tyle, by wyjść z twarzą – uważa Malwina, która brała ślub przed siedmioma laty. – Żebyśmy i my się dobrze czuli, i żeby młodzi byli zadowoleni. Np. jeśli idę na wesele z mężem i dwójką dzieci: jedno lat 6, drugie 2, to dajemy ok. 800/900/1000 zł, w zależność, czy wesele jest z poprawinami, noclegiem itp.

Malwina twierdzi, że gdy wychodziła za mąż, było prościej, bo rzadko kto robił wesela na kredyt, a co uzbierali młodzi, było już dla nich. – Niestety w dzisiejszych czasach większość wesel jest "na kredycie", więc trzeba pomóc młodym, żeby nie zaczynali od kredytu, choć słyszałam też opinię, że jak kogoś nie stać, to niech wesela nie robi, a nie będzie liczył na innych. Ile ludzi, tyle opinii – mówi.

d1ufvrz

Trudno się z tym nie zgodzić. Mając jednak na względzie, że rokrocznie wszystko drożeje, ile powinniśmy dać w kopercie i jakie są średnie stawki w 2020 roku? – To prawda, wszystko drożeje – potwierdza Karina Ciosk-Komorowska z Agencji Ślubnej Spinki. – Oczywiście każdy daje tyle, na ile może sobie pozwolić i na ile go stać. To również zależy od tego, czy samo wesele jest na bogato, czy raczej jest to skromne przyjęcie. 600 zł od pary to w tej chwili takie minimum – wyjaśnia.

A co w sytuacji, gdy rodzina jest większa i są w niej małe dzieci albo nastolatkowie? Czy para młoda za dzieci płaci normalnie, jak za cały talerzyk? – Jeżeli na wesele przychodzi 4-osobowa rodzina, 1000 zł to minimum. Nie rozgraniczałabym tego na dzieci i młodzież. Oczywiście w lokalu menu dla dzieci zawsze jest o 50 proc. tańsze, ale pary młode zapewniają coraz częściej dzieciakom zabawy, atrakcje, opiekę animatorek, a to też niemały koszt – wyjaśnia Karina Ciosk-Komorowska. I dodaje: – Podsumowując: 300 zł na osobę. To minimum, jakie powinno znaleźć się w kopercie.

Kto za to płaci?

Serwis Wedding.pl w 2019 roku sprawdził, ile Polacy wydają średnio na organizację wesela, a także kto wykłada na to fundusze. Okazuje się, że najwięcej (38 proc. par) wydaje na wesele między 41 a 60 tys. zł. Niewiele mniej par – 32 proc. – organizuje wesele za 21–40 tys. zł. Mniej niż 20 tys. na wesele wydaje 8 proc. polskich par. Z drugiej strony 15 proc. respondentów za organizację wesela płaci 61–80 tys. zł, natomiast 4 proc. polskich par wydaje na to przedsięwzięcie ponad 80 tys. zł.

– Wesela, które organizuje moja agencja, to już dużo większe budżety, bo na osobę wychodzi około 1000 zł: liczę wszystko, nie tylko menu i alkohol, zatem nikt nie liczy na zwrot kosztów z kopert od swoich gości. Ale na tych wysokobudżetowych weselach i goście są hojniejsi, i w kopertach można znaleźć nawet 1000 zł od pary – sumuje Karina Ciosk-Komorowska.

d1ufvrz

A kto za to płaci? Z badania Wedding.pl wynika, że w przypadku co drugiej pary wesele finansują zarówno młoda para, jak i rodzice. Mniej więcej co trzecia para zadeklarowała, że pokryła koszty wesela z własnej kieszeni. 8 proc. par odkładało na ten cel pieniądze, 7 proc. par miało wesele opłacone przez rodziców, natomiast 3 proc. par wspomogło się kredytem lub pożyczką.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1ufvrz

Podziel się opinią

Share

d1ufvrz

d1ufvrz