Trwa ładowanie...
d26onhx

Przeżyła atak terrorysty dwukrotnie. I dwa razy wysłała tę samą wiadomość

Melissa Castruita była blisko sceny, kiedy podczas koncertu w Los Angeles rozpętało się piekło. Zanim wybuchła panika, kobiecie udało się wysłać wiadomość do swojego narzeczonego o treści "Strzelający napastnik". Wiadomość o dokładnie tej samej treści była zmuszona wysłać już dwa lata temu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mellisa dwukrotnie przeżyła atak terrorystyczny.
Mellisa dwukrotnie przeżyła atak terrorystyczny. (Facebook.com)
d26onhx

Melissa nie spodziewała się, że jeszcze kiedykolwiek wyśle narzeczonemu wiadomość o tej treści. Dwa proste słowa nie oddają horroru, jaki przeszła za każdym razem. Wysyłając je, zdawała sobie sprawę, że może być to jej pożegnanie na zawsze z ukochanym człowiekiem.

Za pierwszym razem Melissa znalazła się w centrum ataku terrorystycznego 2 grudnia 2015 roku. Wówczas dwóch mężczyzn, zidentyfikowanych potem jako Syed Farook i Tashfeen Malik wtargnęło z bronią w ręku na imprezę świąteczną, mordując 14 osób i raniąc 21 kolejnych. W trakcie tego wydarzenia Melissie udało się napisać wiadomość do swojego partnera, 36-letniego J.C. Monticone'a o treści "Strzelający napastnik".

Zobacz też: Strzelanina w San Bernardino w USA

Dwa lata później kobieta wybrała się na festiwal w Los Angeles, by uczcić swoje 34. urodziny. Jak podaje "LA Times", kobieta miała bilet dla VIP-ów tuż pod sceną, ale przybyła na koncert później niż planowała, dlatego nie wpuszczono jej do strefy z siedzeniami. Towarzyszący jej ciocia i kuzyn chcieli podejść bliżej sceny, ale panował tam straszny tłok i Melissa oponowała. Po doświadczeniach z 2015 roku czuła niepokój przed przebywaniem w tłumie.

d26onhx

Niedługo później na ten sam tłum, zgromadzony w strefie VIP, spadł grad kul, zabijając 59 osób i blisko 500 innych zostawiając rannych i umierających. Melissa cudem uniknęła ich losu. Kobieta ujawniła "LA Times" treść wiadomości wysyłanych do narzeczonego:

– Jestem na koncercie. Czekam aż Jason Alden wejdzie na scenę – napisała w rozmowie.
– Myślałem, że już koniec. Daj znać, kiedy się skończy – odpisał mężczyzna.
– Tak się boję. Słyszysz to? Wyprowadzili Aldena ze sceny! Ludzie uciekają.
– Co się stało? Gdzie jesteś?
– Strzelający napastnik.

Za pierwszym razem, kiedy wysłała taką wiadomość do narzeczonego, mężczyzna rzucił wszystko i natychmiast ruszył, by ja odnaleźć. Sytuacja powtórzyła się 1 października. Mężczyzna obawiał się najgorszego. Ostatecznie para odnalazła się w jednym z hoteli, w których przebywały ofiary ataku. Podobnie jak dwa lata wcześniej, rzucili się sobie w ramiona.

1 października podczas koncertu muzyki country w Los Angeles doszło do ataku pojedynczego napastnika, nazywaną największą strzelaniną w dziejach Stanów Zjednoczonych. Emerytowany żołnierz, 64-letni Stephen Paddock otworzył ogień z broni maszynowej do bawiącego się tłumu. Nim zdążyła pochwycić go policja, mężczyzna popełnił samobójstwo. Do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie, jednak nie ma dowodów, że sprawca masakry był związany z tą organizacją.

d26onhx

Podziel się opinią

Share

d26onhx

d26onhx