Wspomina dzień katastrofy. "Zarys sylwetki w drzwiach"

Joanna Racewicz 10 kwietnia 2010 roku straciła męża. Paweł Janeczek zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Dziennikarka dodała poruszający wpis na Instagramie, w którym wspomniała ukochanego.

Joanna RacewiczJoanna Racewicz wspomina zmarłego w katastrofie smoleńskiej męża
Źródło zdjęć: © AKPA

W katastrofie smoleńskiej, do której doszło 10 kwietnia 2010 roku, zginęło 96 osób. Wśród tragicznie zmarłych znalazł się mąż Joanny Racewicz. Dziennikarka nigdy nie kryła, jak mocno przeżyła jego niespodziewane zniknięcie z jej życia. Wraz z Pawłem Janeczkiem doczekała się syna Igora, który przyszedł na świat zaledwie dwa lata przed tragicznymi wydarzeniami. W 14. rocznicę wypadku Racewicz dodała na Instagramie ważny, emocjonalny wpis.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Racewicz o zmianach w TVP i nowych prowadzących PnŚ.

"Trzeba było przeżyć tysiąc śmierci co dnia"

Dziennikarka w poruszających słowach opowiedziała o pierwszych chwilach po śmierci męża. Opisała, co przeżywała, gdy dowiedziała się o katastrofie. Każdy kolejny dzień wiązał się z bólem i poczuciem ogromnej straty.

"Czternaście lat temu zatrzymał się świat. Rzucił wyzwanie. Nie było żadnej innej drogi. Musisz, trzeba, należy. Lekcja unieważniania. Szybki kurs imperatywów. Oddech z nawyku. Trzeba było przeżyć tysiąc śmierci co dnia" - napisała na Instagramie.

Racewicz zwróciła uwagę, jak mocno zmarłego męża przypomina jej ich syn. Igor powoli dorasta. Zmarłego tragicznie męża widzi w spojrzeniu i gestach nastolatka.

"Słowa nie zmieniają znaczeń. Jesteś. W spojrzeniu. Gestach. W zmrużonych oczach Syna. W najpiękniejszej pamiątce po sobie. W pewności, że wiosna przyjdzie i tak. I nadziei, że będzie inna, niż poprzednie. Kochamy. Tęsknimy" - kontynuowała.

Pojechała na cmentarz. Na miejscu spotkała polityków

Jak donosi "Super Express", Joanna Racewicz w dzień rocznicy odwiedziła warszawskie Powązki Wojskowe. Na miejscu, przy grobie męża, dziennikarka spotkała Barbarę Nowacką, Katarzynę Piekarską oraz Krzysztofa Gawkowskiego.

Wedle relacji wspomnianego portalu politycy podeszli do Racewicz, aby zamienić z nią kilka słów i wesprzeć ją w tym trudnym momencie.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥