Stwierdzono, że źle wygląda. Tak odpowiada, gdy pytają o samopoczucie

Anna Dymna w najnowszym wywiadzie poruszyła kwestię dbania o siebie. Gwiazda podkreśliła, że choć wciąż podejmuje się wielu wyzwań, czasem dopadają ją chwile zmęczenia. - Czasem sobie, oczywiście, jęknę, ponarzekam, bo mi się to należy - przyznała.

Anna Dymna zmierzyła się z hejtemAnna Dymna mówi o swoim samopoczuciu
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Anna Dymna wielokrotnie udowodniła, że ma serce na dłoni. Aktorka od lat angażuje się w pomoc innym, choć sama ma problemy ze zdrowiem. W rozmowie z dziennikarzem "Pani" przyznała, z jakimi komentarzami a swój temat mierzy się na co dzień. Wspomniała też o osobach, które pytając o zdrowie wcale nie chcą znać prawdziwej odpowiedzi.

Szczere wyznanie Anny Dymnej. Mówi, co często słyszy od innych

Gwiazda w rozmowie z magazynem "Pani" podkreśliła, że ma 72 lata, a także kilka wypadków i operacji za sobą. Mimo problemów z kręgosłupem rzuca się w wir pracy - gra w serialach, filmach, spektaklach, uczestniczy w różnych programach, a także jest wykładowczynią Akademii Teatralnej. Do tego prowadzi fundację i jest w stałym kontakcie z jej podopiecznymi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Anna Dymna: aktorzy są nienormalni

Trudno się dziwić, że przy takim tempie życia czasem trudno jest złapać głębszy oddech. Ludzie patrzący z boku często zastanawiają się, jak aktorka sobie ze wszystkim radzi - jest niezniszczalna? Samej Dymnej niełatwo jest mierzyć się z tego typu komentarzami, właśnie ze względu na to, że mimo licznych działań, nie zawsze czuje się świetnie. Często też, gdy ktoś pyta o samopoczucie gwiazdy i radzi jej zadbać o zdrowie... zaraz potem kieruje do niej swoje prośby.

- Często słyszę: "Jak ty dajesz radę?! Chyba jesteś jakaś nienormalna. Podziwiam cię". Albo: "Aniu, przystopuj, dbaj o siebie... Tylko napisz jeszcze scenariusz, pojedź koniecznie na spotkanie, nagraj filmik", itp. - tłumaczyła aktorka w "Pani".

Pytają o zdrowie, nie oczekując odpowiedzi

Bez owijania w bawełnę Anna Dymna zwróciła uwagę na przykry zwyczaj, z którym zetknęła się nieraz w swoim życiu. Aby dokładnie zobrazować sytuację, przywołała jeden przykład.

"Stoję w gipsie po operacji, ledwo żywa. Podchodzi sąsiad i pyta: Aniu, jak u ciebie?. No wiesz, boli, mówię. No nie, ciebie boli?. Gdy więc ktoś mnie czasami pyta: Jak się pani czuje, bo coś nie najlepiej pani wygląda, to żeby nie wiem, jak bolało, odpowiadam zawsze: Czuję się świetnie. I najdziwniejsze, że to natychmiast staje się prawdą. Na scenie na przykład każdy ból na chwilę przechodzi. Adrenalina jest superlekarstwem. Jak będę umierać, też będę się świetnie czuła - wspomniała.

Kiedy natomiast gwiazdę dopada chandra, wybiera się na spacer, co poleca każdemu. Kontakt z naturą stał się niezawodnym źródłem energii, miejscem wyciszenia negatywnych myśli. W wolnym czasie Anna Dymna zajmuje się również swoim ogrodem, co również ma terapeutyczne właściwości. Nie ukrywała też, że w złych momentach zawód aktorki pomagał jej oderwać się od codzienności i na moment zapomnieć o bolączkach dnia codziennego.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀