Trwa ładowanie...
d2teokv

Tylko dwa pytania dzielą was od rozwodu!

Wystarczy odpowiedzieć na dwa pytania, żeby przewidzieć przyszłość każdego małżeństwa. Do takiego wniosku doszli ekonomiści z Uniwersytetu w Virginii. Co ich zdaniem wpływa na szczęście w związku i jak uniknąć rozstania?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tylko dwa pytania dzielą was od rozwodu!
(Shutterstock.com)
d2teokv

Szczęście w małżeństwie zależy przede wszystkim od samopoczucia każdej ze stron. To dosyć oczywiste. Jednak i na ten temat można przeprowadzić dogłębne badanie, które pomoże określić prawdopodobieństwo rozwodu. Zrobili tak ekonomiści z Uniwersytetu w Virginii - Leora Fiedberg i Steven Stern. Dzięki ich ankiecie łatwo można sprawdzić, czy małżeństwo ma szansę na przetrwanie.

Shutterstock.com

Fiedberg i Stern zebrali grupę 3579 par, którym zadali dwa proste pytania:
1. Na skali od 1 do 10 - jak szczęśliwy/a byłbyś/byłabyś, gdybyś zakończył/a swój związek? (1 to oznacza znacznie mniej szczęśliwy/a, a 10 znacznie bardziej).
2. Jak szczęśliwy byłby twój partner/partnerka, gdyby rzeczywiście doszło do rozstania? (skorzystaj z tej samej skali).

rozstanie Fotolia
rozstanie

Odpowiedzi pozwoliły im jasno określić, co stoi za większością rozwodów. Jednocześnie byli w stanie prognozować, które z badanych par się rozstaną. Co w tych pytaniach pozwala sprawdzić trwałość relacji? Dobra znajomość partnera! Partnerzy, którzy uważali, że będą szczęśliwsi po rozstaniu, rozwodzili się częściej. To było jednak zupełnie przewidywalne. Ciekawy okazał się zupełnie inny przypadek.

d2teokv

Okazuje się, że rozwiodło się 13 proc., w których jeden z partnerów uznawał, że jego współmałżonek jest znacznie szczęśliwszy w związku niż on sam.

Shutterstock.com

Najczęściej jednak rozstawały się pary, które w ocenie uczuć partnera pomyliły się aż o 2 punkty. Niezależnie od tego, w którą stronę dziesięciopunktowej skali zmierzały. Wynika z tego, że słaba znajomość uczuć partnera to prosta droga do problemów w relacji i ewentualnego rozwodu.

Jak to możliwe? Stern tłumaczy, że osoba, która uważa, że jej małżonek jest z nią szczęśliwy (podczas gdy nie jest), często nie przejmuje się jego komfortem i podchodzi do wspólnego życia bardzo lekkomyślnie. Częściej pozwala sobie na krytykę i zaniedbania względem partnera. Jeśli w tym czasie druga strona czuje się w relacji niekochana i myśli nad przyszłością związku, rozwód staje się bardzo prawdopodobnym scenariuszem.

Jak w takim razie uchronić się przed rozpadem związku, w którym czujemy się dobrze? Wystarczy szczera rozmowa, w której partner otwarcie będzie mógł opowiedzieć nam o swoich oczekiwaniach i uczuciach. To pozwoli uniknąć niepotrzebnych nieporozumień.

d2teokv

Podziel się opinią

Share

d2teokv

d2teokv