Uważaj, żeby nie dotknąć. Są już w całej Polsce

Lasy Państwowe ostrzegają przed niebezpiecznym chrząszczem
Lasy Państwowe ostrzegają przed niebezpiecznym chrząszczem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

30.03.2024 11:55, aktual.: 31.03.2024 16:43

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wybierając się na wiosenny spacer, lepiej patrzeć pod nogi. Owad, przed którym ostrzegają Lasy Państwowe, w ramach mechanizmu obronnego wydziela trującą ciecz. Od kwietnia do czerwca jest ich najwięcej.

Oleica krówka to niepozornie wyglądający chrząszcz z grubym odwłokiem, który wyróżnia czarne, ciemnofioletowe lub ciemnogranatowe ubarwienie z metalicznym połyskiem. Nie należy do grupy małych owadów - długość jej ciała sięga nawet 3,5 cm, dlatego trudno przeoczyć ją na swojej drodze. Ale kiedy już ją spotkamy, lepiej nie denerwować chrząszcza, który w sytuacjach stresowych jest niebezpieczny dla człowieka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tę substancję stosowano do produkcji trucizny

Kiedy oleica krówka wyczuwa zagrożenie, wydziela oleistą ciecz w żółtym kolorze, która zawiera silnie trujący związek chemiczny z grupy terpenów. Katadryna, bo o niej mowa, uchodzi za jedną z najsilniejszych toksyn występujących w przyrodzie. Dawniej stosowano ją w medycynie, do produkcji trucizny, ale też jako afrodyzjak.

Nie bez powodu Lasy Państwowe wraz z początkiem wiosny co roku ostrzegają przed odmianą chrząszcza, której dorosłe osobniki można spotkać od kwietnia do czerwca. W tym też czasie samice składają jaja liczone w tysiącach.

Chociaż pojedynczy owad, a dokładnie porcja katadryny, jaką zdoła wyprodukować jedna oleica krówka nie zagraża życiu człowieka, to potrafi silnie podrażnić ludzką skórę. A szczególnie w momencie, w którym dostaje się do błon śluzowych - najczęściej nosa lub oka.

Jak zachowywać się przy oleicy?

Oleica krówka zazwyczaj bytuje na polanach, łąkach, w wysokich trawach i miejscach intensywnie nasłonecznionych. Jeśli ją spotkasz, nie drażnij i nie próbuj fotografować. Lepiej obejdź i oddal się od owada, bo chociaż wygląda niewinnie i niewiele różni się od doskonale znanej nam odmiany chrząszcza, to potrafi wywołać silną i niebezpieczną reakcję na skórze.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (15)
Zobacz także