W jaki sposób MEN wesprze ukraińskich uczniów? Przemysław Czarnek zabiera głos

Od wybuchu wojny w Ukrainie do Polski przybyło wiele dzieci naszych sąsiadów. Minister edukacji i nauki poinformował, że w Polsce nie zostaną uruchomione ukraińskie szkoły z inicjatywy MEN. Czarnek wyjaśnił szczegóły i powiedział, co ministerstwo jest w stanie zrobić w obecnej sytuacji.

Minister Czarnek o utworzeniu ukraińskich szkół w PolsceMinister Czarnek o utworzeniu ukraińskich szkół w Polsce
Źródło zdjęć: © East News | Krzysztof Radzki
Zuzanna Sierzputowska

Przemysław Czarnek w rozmowie z portalem wPolsce.pl poinformował o tym, jakie działania planuje podjąć MEN w związku z przypływem ukraińskich uczniów. Mimo bariery językowej oraz różnic w podstawach programowych, ministerstwo nie planuje zakładania oddzielnych szkół dla gości z Ukrainy. Warto dodać, że szacunkowo do Polski trafiło ok. 700-800 tys. dzieci w wieku szkolnym.

"Nie mamy na to środków"

Minister edukacji i nauki w rozmowie ze wspomnianym portalem podkreślił, że wszyscy starają się robić, co mogą. MEN jednak nie może podjąć się tak dużego przedsięwzięcia, jakim jest uruchomienie ukraińskich szkół.

- Nie mamy na to środków, nie mamy na to kadr, nie mamy na to możliwości. Co robimy, to przyjmujemy z otwartym sercem - tłumaczył Czarnek.

Polityk nadmienił, że nie widzi przeszkód, aby państwo ukraińskie zorganizowało szkoły na terenie Polski dla swoich uczniów poprzez działania ambasady.

- Będziemy pomagać tak, jak będziemy mogli. Natomiast my tego sami robić nie będziemy. Przy pomocy społeczności międzynarodowej, UNICEF-u czy innych organizacji jak najbardziej jest to możliwe. Środki zewnętrzne na ten cel pewnie można pozyskać, ale systemu ukraińskiego do Polski przenosić nie będziemy - podkreślił.

Ukraińscy uczniowie kontynuują swój program zdalnie

Czarnek przedstawił, jak obecnie wygląda sytuacja wielu ukraińskich dzieci w wieku szkolnym. Duża część uczniów jest na zajęciach w trybie zdalnym. Polskie szkoły starają się pomóc, udostępniając gościom komputery.

- Na przestrzeni ostatnich lat kilka miliardów złotych wyłożyliśmy na to, żeby w każdej szkole były komputery, laptopy, tablety, internet szerokopasmowy, a także inny sprzęt informatyczny. Szkoły, tam, gdzie jest taka możliwość, udostępniają ten sprzęt dzieciom z Ukrainy - podsumował minister.

Wiadomo też, że uruchomiony został program "Szkoła dla was", którego celem jest zbiórka używanego sprzętu komputerowego, który może posłużyć ukraińskim dzieciom.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Julia Wieniawa udostępniła mieszkanie studentkom z Ukrainy

Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥