Uprawia "hot bedding". Mówi, ile płaci jej były chłopak

Rosnące ceny wynajmu mieszkania sprawiają, że coraz więcej osób na świecie decyduje się na hot bedding, czyli dzielenie się miejscem w łóżku z obcą osobą. Choć wydaje się to nieco ryzykowne, jedni na tym zarabiają, inni sporo oszczędzają.

Monique JeremiahMonique Jeremiah zdecydowała się na hot bedding
Źródło zdjęć: © Instagram | monique.jeremiah.australia

Wynajmowanie mieszań odchodzi w niepamięć? Coraz więcej osób, w szczególności młodych, zmaga się z problemami finansowymi. W ostateczności decydują się więc na hot bedding, czyli dzielenie się łóżkiem z inną osobą, dzięki czemu oszczędzają spore pieniądze.

Wśród nich studenci, tacy jak 19-latka z Indii, które przeprowadzając się do Australii, nie mogła poradzić sobie finansowo. Teraz dzieli łóżko z obcym mężczyzną.

Dzieli łóżko z obcym mężczyzną

Hot bedding jest nieco kontrowersyjnym "trendem", jednak dzięki niemu wiele osób wyszło z trudnej sytuacji finansowej. Wśród nich 19-letnia studentka z Indii, która w rozmowie z SBS News przyznała, że po przeprowadzce do Australii nie była w stanie poradzić sobie finansowo. Po wynajęciu pokoju zdecydowała się na hot bedding.

Koszty wynajmu pokoju, wynoszące ok. 550 dolarów miesięcznie, dzieli dziś z obcym mężczyzną, który jest kierowcą ciężarówki. On korzysta z łóżka za dnia, ona - w nocy.

- Kiedy nie jest w pracy, idę do schowka. Jest tam małe miejsce na materac i tam śpię - powiedziała w rozmowie z SBS News.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mieszkanie dla zakochanych. Będzie nowa propozycja w Sejmie

Wynajmuje jedną stronę łóżka

W trakcie pandemii na hot bedding zdecydowała się także 36-letnia Monique Jeremiah z Australii, która ze względu na zawód była wówczas w trudnej sytuacji finansowej. Aby utrzymać dom i standardy życiowe, wynajęła jedną stronę łóżka... byłemu chłopakowi.

- Schowałam swoją dumę, skontaktowałam się z moim byłym partnerem, z którym nie rozmawiałam od roku i zapytałam: Chcesz przetrwać razem covid? Ku mojemu zaskoczeniu odpowiedział: Tak - zdradziła.

Monique pobierała dotychczas od byłego chłopaka 160 dolarów tygodniowo lub 640 dolarów miesięcznie. Ujawniła jednak, że wraz ze wzrostem cen ma zamiar zwiększyć kwotę wynajmu strony łóżka.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇