WAŻNE
TERAZ

Szumna inicjatywa prezydenta. Oto co myślą Polacy

Zapach a zmysłowość

Nie od dziś wiadomo, że zapachy mogą wpływać na nasze samopoczucie. Aromaterapią może wpłynąć na swój humor, lub zwiększyć czujność.

1 z 6Zapach a zmysłowość

Obraz
© Jupiterimages

Nie od dziś wiadomo, że zapachy mogą wpływać na nasze samopoczucie. Aromaterapią może wpłynąć na swój humor, lub zwiększyć czujność.

Zapach wanilii powoduje, że mniej się denerwujemy i nie wpadamy w panikę. Lawenda uspakaja i wycisza, pomaga zasnąć i utrzymać spokojny sen. Aromat jaśminu sprawia, że nasz mózg staje się aktywniejszy, a woń mięty wzmaga czujność.

Wiedza o wpływie zapachów na człowieka, czyli aromachologia jest niemal tak stara jak nasza cywilizacja. Służył starożytnym Egipcjanom, Grekom, Rzymianom. Zmysł węchu był przedmiotem fascynacji nawet wcześniej: są dowody na to, że prehistoryczny Neandertalczyk zbierał pachnące kwiaty oraz aromatyczne listki i używał ich jako ozdoby.

2 z 6Zapach a zmysłowość

Obraz
© Jupiterimages

Naukowcy zajęli się również relacjami między zapachem i zmysłowością, które wcześniej interesowały tylko poetów. Próbowali dociec, czy zapach perfum może decydować o podnieceniu seksualnym.

Wyniki badań przeprowadzonych na ochotnikach w amerykańskim Kinsey Institute wykazały, że na kobiety działają pobudzająco wyłącznie zapachy męskich wód toaletowych, na mężczyzn kobiecych.

Najpiękniejsze perfumy przeznaczone dla pań nie spowodowały podniecenia u badanych kobiet, podobnie jak żadnego mężczyznę nie pobudziły wspaniale pachnące wody toaletowe. Co zresztą wydaje się zrozumiałe i prawidłowe.

3 z 6Zapach a zmysłowość

Obraz
© Jupiterimages

Fakt, że zapachy mają właściwości podniecające sprawia, że są doskonałymi afrodyzjakami.

Jedną z najbardziej erotycznych woni jest jaśmin. Róża ma wpływ przede wszystkim na kobiety, pozwala im się zrelaksować, ale także rozbudza ich żądze. Podobnie jak imbir w przypadku mężczyzn. Woń bergamotki może ułatwić osiągnięcie stanu pełnej błogości i spokoju.

Zastosowanie aromaterapii w sypialni może znacznie poprawić życie seksualne.

4 z 6Zapach a zmysłowość

Obraz
© Jupiterimages

Aromachologia bada zapachowe właściwości roślin, a konkretnie – olejków eterycznych, znajdujących się w korzeniach, liściach, kwiatach lub owocach roślin. Działają one na ludzki organizm w bardzo różny sposób i są substancjami niezwykle cenionymi przez przemysł medyczny i kosmetyczny.

Do organizmu można je wprowadzić nie tylko przez wąchanie, lecz również kąpiele i wcieranie – czyli przez skórę.

Ponieważ w obu przypadkach informacja o zapachu dociera do mózgu, to za jego pośrednictwem może on oddziaływać na większość funkcji życiowych człowieka . Może więc uspakajać, odprężać, pobudzać i podniecać. Stwierdzono też, że olejki eteryczne wzmacniają układ odpornościowy człowieka i pobudzają komórki do regeneracji.

5 z 6Zapach a zmysłowość

Obraz
© Jupiterimages

Współczesna aromachologia rozwinęła się dzięki francuskiej specjalistce od biochemii Margueritte Maury, która jako pierwsza, w połowie tego wieku, wprowadziła odprężające oraz wygładzające skórę aromaty do terapii w kosmetyce.

Efekty okazały się na tyle interesujące, że właściwości poszczególnych zapachów zaczęły badać laboratoria naukowe na całym świecie. Dzięki temu stwierdzono np., że lawenda pomaga w zaśnięciu i utrzymaniu snu, jaśmin uaktywnia mózg, a wanilia zmniejsza zdenerwowanie.

6 z 6Zapach a zmysłowość

Obraz
© Jupiterimages

Do czego służyć może przeciętnemu człowiekowi wiedza o zapachach? Aromacholodzy twierdzą, że do uzyskania lepszej kondycji duszy i ciała. Odpowiednio dobrany aromat może złagodzić napięcie, zmęczenie, niemoc oraz wyciągnąć z depresji, zmniejszyć lęk i spowodować, ze zaśniemy jak niemowlę. Warto spróbować, bo może "nasz zapach" jest właśnie tym, czego potrzeba nam do szczęścia.

(MWM)

Wybrane dla Ciebie