Trwa ładowanie...
d8pfqj3

"Zarabiam 4600 zł na rękę. Nie jest źle". Pytanie o wykształcenie wywołało lawinę odpowiedzi

Zdaniem jednej z użytkowniczek popularnego forum w dzisiejszych czasach posiadanie dyplomu nie daje gwarancji znalezienia szczęścia w miłości. Jej post wzbudził ogromne zainteresowanie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Stanowisko z preclami
Stanowisko z preclami (Getty Images)
d8pfqj3

"Urzędnik ani księgowy z tytułem magistra nie imponuje dziś nawet kasjerce z warzywniaka. W PRL-u zaś ekspedientka byłaby zaszczycona, że podrywa ją urzędnik albo księgowy. To świadczy o dużych zmianach społecznych, jakie zaszły w naszym kraju" – napisała kobieta na forum Kafeteria WP. Już na początku autorce wątku zarzucono, że przecież kasjerka czy ekspedientka również mogą mieć wykształcenie wyższe. I tak pod postem wybuchła dyskusja.

Zobacz także: Lekarze chcą, by ciężarna kobieta poszła na zwolnienie. Powodem jest praca w biurze typu open space

Wykształcenie a zarobki?

Internauci ochoczo zaczęli dzielić się własnymi opiniami. Każdy z nich przedstawia własną perspektywę. I tak mamy cały przekrój społeczeństwa pod jednym wątkiem.

d8pfqj3

Wśród nich pojawił się komentarz urzędnika, który swój zawód wykonuje od 4 lat. "Zarabiam 4600 zł na rękę. Nie jest źle. Mam własne mieszkanie. Nie mam kredytu, więc żyję na luzie. Praca też ok, ale zawsze interesowałem się administracją i prawem, więc to lubię" – napisał.

Z kolei następny mężczyzna wyraził swoje zdanie na temat księgowych. "Księgowy to zależy. Są różne możliwości – mój znajomy na przykład jest audytorem z wykształcenia. Obecnie pracuje na jakimś dobrym stanowisku w polskim oddziale zagranicznej spółki. Zarabia 10 tys. na rękę" – oznajmia.

"Możesz mieć 3 fakultety i co z tego, jak nie jesteś zaradny życiowo i pracujesz na etacie za średnią krajową" – uważa jeden z użytkowników. "Nie rozumiem, jak można patrzeć tylko i wyłącznie na drugą osobę przez pryzmat wykształcenia" – dodaje.

Laura z kolei uważa, że po studiach najlepiej założyć własny biznes. "Dobra fryzjerka z własnym salonem może zarobić więcej niż magister pracujący w urzędzie na niskim stanowisku. Z kolei sklepowa zatrudniona na kasie nie zarobi więcej niż księgowa po kilku latach pracy. Uważam, że w tym kraju najlepiej mieć wybitne wykształcenie i piąć się po szczeblach kariery. Albo mieć dobry fach w ręku i talent, albo dobry pomysł na biznes i być pracowitym. Jako alternatywa pozostaje wyjazd na zachód" – wyjaśnia kobieta.

d8pfqj3

Zobacz także: Każdy prezent od teściowej odbierała jako atak. Myślała, że życzy jej dziecku śmierci

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Siłaczki odc. 5. Cykl Klaudii Stabach. Dajemy kobietom wsparcie, na jakie zasługują

d8pfqj3

Podziel się opinią

Share
d8pfqj3
d8pfqj3