WP

5 rzeczy, które musicie wiedzieć o maseczkach u kosmetyczki

Maseczki do twarzy bywają postrzegane jako zbędne bądź nieskuteczne. W rzeczywistości są jednym z najmniej rozumianych elementów rytuału pielęgnacyjnego. Choć maseczki, zwłaszcza te wykonywane u kosmetyczki, nie należą do najtańszych, doświadczony ekspert wie, że ich regularne stosowanie w utrzymaniu pełnej blasku skóry jest niemalże niezbędne. Oto pięć powodów, dla których maseczek nie powinno się traktować po macoszemu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
5 rzeczy, które musicie wiedzieć o maseczkach u kosmetyczki
(123RF)
WP

Maseczki do twarzy bywają postrzegane jako zbędne bądź nieskuteczne. W rzeczywistości są jednym z najmniej niedocenianych elementów rytuału pielęgnacyjnego. Choć maseczki, zwłaszcza te wykonywane u kosmetyczki, nie należą do najtańszych, doświadczony ekspert wie, że ich regularne stosowanie w utrzymaniu pełnej blasku skóry jest niemalże niezbędne. Oto pięć powodów, dla których maseczek nie powinno się traktować po macoszemu.

1. Maseczki do twarzy to nie zabiegi lecznicze

To powszechny błąd w myśleniu wielu kobiet. Maseczki do twarzy nie są zabiegami leczniczymi, lecz prewencyjnymi. O wizycie w gabinecie kosmetycznym należy myśleć jak o wizytach u dentysty. Tak jak badania kontrolne i regularne usuwanie płytki nazębnej mają na celu utrzymać zdrowie zębów, tak maseczki do twarzy mają wspomagać zdrowie skóry i usuwanie toksyn. Maseczki nie są remedium na problemy ze skórą, lecz metodą ich zapobiegania.

WP

2. Usuwanie zaskórników u profesjonalistki

Tak jak usuwanie skórek wokół paznokci lepiej powierzyć specjaliście, tak i złuszczanie naskórka dobrze jest przeprowadzić w gabinecie kosmetycznym. Powód? Usuwanie zaskórników wymaga właściwej metody – składniki aktywne muszą dotrzeć w głąb skóry, inaczej zabieg, oprócz podrażnionej powierzchni skóry, nie przyniesie żadnych efektów. Pamiętajmy również, jak ważne jest zapobieganie nagromadzeniu się zaskórników, które blokują pory skóry.

* 3. Maseczka to gra umysłu*

Maseczki wykonywane przez profesjonalistkę mają dodatkową zaletę: oszukują umysł. Ważnym elementem zabiegu jest bowiem dobry masaż, który wspiera krążenie krwi i drenaż twarzy, a co za tym idzie – także oczyszczanie skóry z toksyn. Masaż jest znacznie skuteczniejszy, kiedy wykonuje go ktoś inny. Mózg jest wówczas bardziej „zaskoczony” i z masażu czerpie – wraz ze skórą – więcej korzyści.

WP

4. Trzymanie się harmonogramu to większe korzyści

Swoją skórę możesz w pewien sposób wytrenować. Stosowanie maseczki co cztery tygodnie przywołuje cerę do porządku. Komórki skóry lubią rutynę – dobrze na nie reagują. Ustalając harmonogram wizyt należy oczywiście wziąć pod uwagę typ skóry. Przykładowo, cera tłusta i sucha mają zupełnie inne potrzeby. Dlatego, choć sugeruje się, by na maseczkę wybrać się co cztery tygodnie, mając tłustą skórę, można zrobić to częściej, np. w odstępach trzytygodniowych, a suchą – rzadziej, czyli np. co pięć tygodni.

5. Drogie nie oznacza z automatu dobre

Przy wyborze kosmetyczki warto zdać się na intuicję. Kiedy warto jej zaufać? Kosmetyczka nie powinna naciskać, a raczej zachęcać lub rekomendować. Jeśli jej porada ma znamiona zalecenia, istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo, że działa ona w interesie twoim, a nie producentów maseczek. Powinnaś również ocenić, czy po zabiegu skóra wygląda dobrze. Właściwa reakcja skóry na zastosowaną maseczkę to dobry znak – oznacza to, że jesteś w rękach ekspertki.

WP

Małgorzata Mrozek / Kobieta WP

POLECAMY:

* Dynia dla urody: przepisy na domowe maski i peelingi*

WP

* Jak odróżnić kosmetyki naturalne od organicznych?*

Polub WP Kobieta
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP