FitnessBrusznica zapobiega skutkom diety bogatej w tłuszcz

Brusznica zapobiega skutkom diety bogatej w tłuszcz

Brusznica zapobiega skutkom diety bogatej w tłuszcz

27.01.2014 10:52, aktual.: 29.01.2014 15:44

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Bezkarne spożywanie tłustego jedzenia to marzenie każdej kobiety. Może się okazać, że naukowcy ze szwedzkiego Uniwersytetu w Lund znaleźli sposób na to, by zbędne kilogramy nie pojawiały się w ślad za przekąskami typu fast food.

Bezkarne spożywanie wysokokalorycznego jedzenia to marzenie każdej kobiety. Może się okazać, że naukowcy ze szwedzkiego Uniwersytetu w Lund znaleźli sposób na to, by zbędne kilogramy nie pojawiały się w ślad za przekąskami typu fast food. Twierdzą oni, że czerwona borówka, w Polsce znana także jako brusznica, zapobiega przyrostowi masy ciała u osób z dietą bogatą w tłuszcz.

Owoce czerwonej borówki, powszechnie wykorzystywane w kulinariach do wyrobu dżemów i galaretek oraz jako dodatek do dziczyzny, ma także właściwości obniżające poziom cukru oraz cholesterolu we krwi. Badacze, którzy wzięli pod lupę owoce, dojrzewające w chłodnej i umiarkowanej strefie całej półkuli północnej, są podekscytowani rezultatem swojej pracy, ponieważ oznaczałaby ona skuteczny środek do walki z epidemią otyłości. Zastrzegają jednocześnie, że nie należy kontynuować niezdrowej diety tylko dlatego, że pojawiła się w niej także brusznica.

Szwedzka ekipa rozpoczęła testy na gatunku myszy, które łatwo gromadzą tkankę tłuszczową, tak aby można je było porównać z ludzkim organizmem z nadwagą i zagrożonym cukrzycą typu II. Mała grupa gryzoni karmiona była niskokaloryczną żywnością, natomiast znakomita większość - bogatą w tłuszcz i produkty typu fast food. Obie grupy spożywały w tym samym czasie czerwone borówki.

Następnie myszy zostały podzielone na podgrupy, w których jadły identyczne ilości brusznicy, jagód acai, malin, jeżyn, suszonych śliwek, czarnych porzeczek oraz czarnych jagód. Badacze mieli na celu skontrolowanie, w jaki sposób owoce te wpływają na ich metabolizm.

Po trzech miesiącach nie było wątpliwości, że grupa myszy jedząca brusznicę była w najlepszej formie, także w porównaniu z grupą, którym podawano jagody acai, która biła rekordy popularności w zeszłym roku, także jako środek odchudzający. Co więcej, myszy na tłustej diecie jedzące brusznicę, ważyły tyle samo, co myszy na diecie niskokalorycznej także jedzących brusznicę. Poziom cholesterolu oraz cukru w ich krwi był zbliżony i nie przybrały na wadze.

W oświadczeniu prasowym, dr Lovisa Heyman, jedna z osób prowadzących badania, zaznaczyła, że ludzie nie powinni traktować obiecujących danych jako zachęty do spożywania jeszcze większej ilości tłustych potraw.

Wyraziła także nadzieję, że kontynuacja badań, które w drugiej kolejności obejmą ludzi, okaże się równie obiecująca i pomoże zapobiegać i leczyć otyłość. Szczegółowe testy właściwości brusznicy przeprowadzono po raz pierwszy, prawdopodobnie dlatego, że rosną one w chłodnym klimacie i cieszą się popularnością głównie w krajach skandynawskich oraz Wielkiej Brytanii.

- Czerwone borówki stanowiły 20 proc. diety poddawanych testowi myszy. Człowiekowi trudno byłoby zachować podobne proporcje. Jednak naszym celem nie było szukanie sposobu na niwelowanie skutków otyłości u osób ze skrajnie tłustą, obfitującą w zły cholesterol diety, a znalezienie suplementu diety zrównoważonej, który zapobiegnie nadmiernemu przyrostowi masy ciała - stwierdziła badaczka.

Naukowcy zapewnili, że jedzenie brusznicy przynosi pozytywne efekty i warto spożywać ją - najlepiej w postaci świeżej lub zamrożonej. Świetnie smakuje także w sosach, dżemach, galaretkach czy sokach - należy jedynie zwrócić uwagę na to, ile dodano do nich cukru.

Na podst. Dailymail.co.uk (mtr/sr), kobieta.wp.pl

POLECAMY:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (10)