Dzieci, które urodziły się po 11 września. Dzisiaj są nastolatkami

"Children of 11/9", czyli dzieci, które urodziły się parę miesięcy po zamachu na World Trade Center, opowiadają o tym, jak pielęgnują pamięć o swoich ojcach. Słowa nastolatków bardzo wzruszają.

Pomnik ofiar ataku na World Trade Center
Źródło zdjęć: © Getty Images

Znane są jako "Children of 11/9", czyli w tłumaczeniu na język polski "Dzieci 11 września". Urodziły się parę miesięcy po tym, gdy ich ojcowie padli ofiarami zamachu. Dzisiaj są nastolatkami i we wzruszających słowach opowiadają o swoich ojcach. – Te dzieci są tym, co wydarzyło się po 11 września. Są radością, są balsamem, maścią. Są miłością – mówi Jenna Jacobs. Jej syn Gabriel urodził się 6 dni po tym, jak jego ojciec zginął w zamachu terrorystycznym. Dzieci takich jak Garbiel jest więcej.

Ojciec – funkcjonariusz policji

Ojciec Lauren McInty był funkcjonariuszem policji. Zginął, ponieważ próbował wbiec do wieży południowej i ratować poszkodowanych. Jego córka urodziła się niecałe 3 miesiące po wydarzeniach z 11 września. Dzisiaj Lauren jest już nastolatką. Dziewczyna codziennie nosi medalion z fotografią swojego ojca. "Mogę sobie tylko wyobrazić, ile odwagi kosztowało to mojego ojca" – mówiła w rozmowie z magazynem "People".

Symboliczna liczba

Roland Milam Jr stracił swojego ojca w Pentagonie. Jacqueline, matka chłopaka była wtedy w 5. miesiącu ciąży. Dzisiaj Roland jest już prawie dorosły, ale pamięć o swoim ojcu chce pielęgnować każdego dnia. Nastolatek podczas swoich rozgrywek koszykówki zawsze gra z numerem 33 na koszulce, czyli liczbą, która ma nawiązywać do wieku, w którym zginął jego tata. "Czuję, że mój ojciec na mnie patrzy. Podczas każdego ruchu, który wykonuję, on jest ze mną" – mówi.

Odważna jak ojciec

Jamie Pila urodziła się 6 miesięcy po zamachu na World Trade Center. Jej ojciec, James, zmarł na 86. piętrze wieży północnej. Matka dziewczyny mówi, że Jamie jest "szczególnym prezentem, który James zostawił po sobie". Wzruszające słowa wypowiedziała także nastolatka: "Moja mama mówi, że jestem odważna jak mój ojciec. Ale gdy coś w życiu mi wychodzi, gdy dzieje się coś ważnego, chciałabym, żeby on był ze mną" – mówi.

Źródło: "People"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Maja Frykowska wspomina dziadka Wojciecha. Komentuje najnowszy film Tarantino:

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀