Patrycja oraz Andrzej Sołtysikowie są małżeństwem od 2015 roku. Szczęśliwi partnerzy niedawno poinformowali instagramowych obserwatorów, że spodziewają się kolejnego dziecka.
Żona znanego dziennikarza zgodziła się na wywiad z jednym z internetowych portali. W trakcie rozmowy przyznała, że na początku wcale nie patrzyła na Sołtysika, jak na kogoś, z kim mogłaby budować wspólną przyszłość. - Wydawało mi się, że na pewno to nie jest ten kandydat - dodała.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Żona Andrzeja Sołtysika o zagrożonej ciąży
"Widocznie to jest ta prawdziwa miłość"
Żona dziennikarza otwarcie powiedziała, że początki relacji z przyszłym mężem nie były najprostsze. Duża różnica wieku nie sprawiała, że myślała o Andrzeju Sołtysiku, jako mężczyźnie dla niej odpowiednim. Kolejną przeszkodą była jego rozpoznawalność.
- Nie wyobrażałam sobie związku z mężczyzną w wieku mojego taty. Jakby tutaj, to nie była sytuacja, w której widziałam same plusy. Wręcz przeciwnie, a rozpoznawalność Andrzeja też była dla mnie przeszkodą, bo to budziło takie zainteresowanie i tak dalej. Po drugie, ja pierwszą żoną Andrzeja nie jestem, więc też ta jego droga niekoniecznie była czymś imponującym - wyjawiła w rozmowie ze Światem Gwiazd Sołtysik.
Uczucie okazało się jednak silniejsze i przyszli małżonkowie postanowili dać sobie szansę.
- Jemu też wydawało się, że w taki poważny związek już nie wejdzie, a ja z kolei, tak jak mówię, też się wzbraniałam. Wydawało mi się, że na pewno to nie jest ten kandydat, a złożyło się inaczej i widocznie to jest ta prawdziwa miłość - wspomniała rozmówczyni Świata Gwiazd.
"On zaczął swoje życie na nowo"
Monika Maszkiewicz, dziennikarka wspomnianego portalu, wysłuchała, jak jej gościni przypomina sobie początki znajomości z przyszłym mężem. Jak dowiadujemy się z wywiadu, Andrzej Sołtysik znajdował się wówczas w dość trudnym życiowym momencie. Dziennikarz wychodził wówczas z alkoholowych problemów.
- Okazuje się, że wtedy i on zaczął swoje życie na nowo, właśnie też w tej trzeźwości (...). Gdzieś tu dotarliśmy i tak, jak też wiele razy już mówiłam, decyzja o dziecku była jak najbardziej świadomą i wiążącą decyzją w moim, naszym życiu (...). Później ta decyzja o ślubie była już takim wynikiem tej sytuacji, ale ja też nie miałam takiego parcia, że muszę wziąć ślub, więc tu myślę, że się właśnie dobraliśmy - kontynuowała Patrycja Sołtysik.
Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl